"Zbigniew Ziobro nie jest osobą poszukiwaną międzynarodowo. Ani wczoraj nie był poszukiwany, ani dzisiaj nie jest poszukiwany" - tłumaczył na konferencji prasowej prok. Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej. Wniosek prokuratora o wydanie ENA do dnia dzisiejszego nie został rozpoznany - dodał rzecznik. Według niego jest jednak bardzo prawdopodobne, że Ziobro wróci do Europy "i prokuratura musimy być na to przygotowana".

  • Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości i poseł PiS, obecnie przebywa w USA, korzystając z dokumentu azylowego przyznanego na Węgrzech.
  • Prokuratura Krajowa chciała tymczasowego aresztowania Ziobry i międzynarodowych poszukiwań, ale ich wdrożenie blokują formalności sądowe, jak nierozpatrzone Europejskie Nakazy Aresztowania (ENA) i zażalenia obrońców.
  • Prokuratura zapowiada dalsze starania o ENA i ewentualną ekstradycję z USA.
  • Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl

Były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro poinformował w niedzielę, że przebywa w Stanach Zjednoczonych. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech. Ziobro jest, wraz z byłym wiceszefem MS, posłem PiS Marcinem Romanowskim, podejrzanym w prowadzonym w Prokuraturze Krajowej śledztwie ws. Funduszu Sprawiedliwości.

Prokurator Nowak: Konieczne było tymczasowe aresztowanie Ziobry

Rzecznik Prokuratury Krajowej ocenił w poniedziałek na briefingu prasowym, iż "bez żadnej satysfakcji należy stwierdzić", że prokuratorzy "od początku w tej sprawie mieli rację" twierdząc, że "konieczne jest tymczasowe aresztowanie" Ziobry oraz "natychmiastowe, niezwłoczne wdrożenie poszukiwań międzynarodowych".

Kwestia, której prokuratura starała się zaradzić, ale taki jest fakt: mianowicie Zbigniew Ziobro nie jest osobą poszukiwaną międzynarodowo. Ani wczoraj nie był poszukiwany, ani dzisiaj nie jest poszukiwany. Mógł swobodnie podróżować po krajach Unii Europejskiej, tam gdzie nie jest potrzebny polski paszport - mówił rzecznik PK. Dodał, że prokuratura robiła "wszystko od miesięcy, aby tego rodzaju poszukiwania międzynarodowe za Zbigniewem Ziobro zostały uruchomione".

Prok. Nowak przypomniał kalendarium działań.

Sejm zdecydował o uchyleniu immunitetu Ziobrze 7 listopada ub.r. oraz zezwolił na jego zatrzymanie. Tego samego dnia prokurator podpisał postanowienie o zatrzymaniu polityka PiS i przedstawieniu mu zarzutów. 13 listopada, "absolutnie niezwłocznie" - jak ocenił prok. Nowak - do sądu skierowany został wniosek o tymczasowe aresztowanie Ziobry. Jak podkreślił Nowak, skierowanie tego wniosku było pierwszym krokiem do wdrożenia międzynarodowych poszukiwań Ziobry.

Rzecznik PK zaznaczył, że postanowienie o tymczasowym aresztowaniu b. szefa MS zostało rozpatrzone przez sąd "dopiero" 5 lutego br. Jak przypomniał, dzień później, 6 lutego za Zbigniewem Ziobrą wydany został list gończy. Podkreślił, że prokuratura wiedziała już wtedy, że Ziobro nie przebywa w Polsce, w związku z czym 10 lutego do sądu skierowany został wniosek o wydanie wobec niego Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA), który - przypomniał prok. Nowak - "do dnia dzisiejszego nie został rozpoznany".

"Nie ma żadnych podstaw, aby prokurator mógł wdrożyć poszukiwania międzynarodowe"

Rzecznik PK wskazał, że właśnie to jest powodem, dla którego Ziobro do tej pory nie jest poszukiwany międzynarodowo. Drugim powodem - dodał - jest to, że do tej pory nie zostało rozpoznane także zażalenie obrońców b. szefa MS na zastosowanie tymczasowego aresztowania.

Zażalenie na to postanowienie zostało skierowane do warszawskiego SO w lutym br. Obrońca b. szefa MS mec. Bartosz Lewandowski argumentował wówczas, że w świetle zgromadzonego materiału zarzuty prokuratury wobec Ziobry "nie są nawet w dużym stopniu uprawdopodobnione". A zatem nie ma możliwości orzeczenia jakichkolwiek środków zapobiegawczych - mówił. Pod koniec kwietnia sąd poinformował, że termin rozpatrzenia zażalenia na decyzję o tymczasowym aresztowaniu wyznaczono na 8 września br.

Mamy więc wniosek prokuratora z 10 lutego o wydanie ENA. Mamy postanowienie nieprawomocne sądu z 5 lutego o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. Nie ma więc żadnych podstaw, aby prokurator mógł wdrożyć poszukiwania międzynarodowe - podkreślił prok. Nowak. My działamy w granicach i na podstawie prawa i żeby tego rodzaju postanowienie poszukiwania można było wdrożyć, muszą być spełnione przesłanki prawne - zaznaczył prokurator. Jak wskazał, jest nią m.in. właśnie wydanie przez sąd ENA.

Były monity ws. ENA

Rzecznik PK zauważył, że prokuratura wielokrotnie kierowała do sądu "monity o wyznaczenie terminu i rozpoznanie wniosku" o wydanie ENA wobec Ziobry. Ostatni - 5 maja. Prok. Nowak dodał, że podobne pisma były kierowane przez PK do innego składu sądu ws. rozpoznania zażaleń na decyzję o tymczasowym aresztowaniu b. szefa MS.

Odnosząc się do wyznaczonego na wrzesień terminu rozpatrzenia zażalenia na tę decyzję, prok. Nowak wskazał, że "przepisy mówią, iż tego rodzaju zażalenie powinno być rozpoznane niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni".- A więc powinno być rozpoznane jeszcze w lutym - dodał.

Jak mówił, w maju prokuratura skierowała do sądu wniosek o przyspieszenie tego terminu. Myślę, że w najbliższych dniach ponownie zostanie skierowany taki wniosek, ponieważ mamy nowe okoliczności, mamy nową argumentację, którą możemy sądowi przedstawić - zapowiedział rzecznik PK.

Czy prokuratura będzie się starać o ENA dla Ziobry?

Dopytywany, czy prokuratura w dalszym ciągu będzie się starać o ENA dla Ziobry, mimo, że jest on w USA odparł: Będziemy się starali wydać ENA, ponieważ jest to standardowa procedura, a w takiej sytuacji ENA również się wydaje.

Według niego, bardzo prawdopodobne jest, że Ziobro wróci do Europy "i musimy być na to przygotowani".

Szef MS Waldemar Żurek powiedział, że jeżeli Zbigniew Ziobro faktycznie przebywa w USA, wraz z prokuratorem krajowym wystąpią o jego ekstradycję. Dopytywany o tę kwestię, prok. Nowak poinformował, że wniosek o rozpoczęcie procesu ekstradycyjnego zostanie wydany "niezwłocznie po spełnieniu wszystkich formalnych przesłanek", jakie nakłada na Polskę w tej kwestii dwustronna umowa z USA.

Nowak ocenił, że ewentualna procedura ekstradycyjna z USA może być procesem "nie tylko wielomiesięcznym, ale wieloletnim". Współpraca z USA jest współpracą długotrwałą i często ciężką. Niestety, w naszej ocenie, bez tego rozpoznania przez sąd zażalenia na tymczasowe aresztowanie (Ziobry - przyp. red.) jest przeszkoda formalna, by w ogóle wystąpić z wnioskiem o ekstradycję - dodał.

Zdaniem jednego z obrońców Ziobry, mec. Bartosza Lewandowskiego ewentualny wniosek o ekstradycję b. szefa MS może być złożony w momencie, gdy orzeczenie sądu ws. aresztu będzie prawomocne, "a nie np. dzisiaj czy w najbliższych dniach". "Być może nastąpi to we wrześniu 2026 r., bowiem wtedy Sąd Okręgowy w Warszawie (...) ma rozpoznać zażalenia 3 obrońców na postanowienie Sądu Rejonowego i tylko wtedy, gdy Sąd utrzyma to orzeczenie w mocy" - napisał na portalu X Lewandowski.

Pytanie z MSZ do USA i Węgier

Wcześniej w poniedziałek rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował PAP, że resort dyplomacji zwróci się do USA i Węgier z pytaniami o podstawę prawną dotyczącą opuszczenia Węgier przez Zbigniewa Ziobrę i przyjęcia go w Stanach Zjednoczonych.

Zapytamy między innymi o to, jakie dokumenty umożliwiły mu przekroczenie granic i dały tytuł wjazdu do USA po unieważnieniu jego paszportów - powiedział Wewiór.

Unieważnione paszporty Ziobry

Paszport dyplomatyczny Ziobry został unieważniony przez szefa MSZ Radosława Sikorskiego na wniosek PK W listopadzie ub.r. W grudniu - jak informował wiceminister MS Dariusz Mazur - unieważniono mu zwykły polski paszport.

Podczas poniedziałkowego briefingu prok. Nowak mówił, że zapytania, które zostaną przesłane do ambasady USA przez MSZ, będą dotyczyły także Marcina Romanowskiego.

W poniedziałek przed południem PK poinformowała na X, że od niedzieli prowadzone są czynności zmierzające do ustalenia, czy inne osoby pomagały Zbigniewowi Ziobrze w ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej, utrudniając tym samym śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości.

Ziobro i Romanowski na Węgrzech

Pod rządami Viktora Orbana b. minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i jego b. zastępca w resorcie Marcin Romanowski otrzymali na Węgrzech ochronę międzynarodową. Wobec obu Prokuratura Krajowa sformułowała zarzuty w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Wobec Romanowskiego warszawski sąd w połowie lutego wydał ponownie Europejski Nakaz Aresztowania, wniosek prokuratury o ENA w wobec Ziobry znajduje się w sądzie.

Peter Magyar, który w sobotę został zaprzysiężony na premiera Węgier, już podczas kampanii wyborczej pod koniec lutego br. mówił, że jeśli jego ugrupowanie wygra wybory, a dwaj politycy PiS będą nadal przebywać na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji.

W związku ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości, prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że jako szef MS kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.