W strzelaninie w Nicei zginęły co najmniej dwie osoby. Do tragedii doszło w dzielnicy Moulins na zachodzie miasta. Francuska telewizja BFM informuje, że strzały oddano z samochodu.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Według informacji przekazanych przez BFM, do strzelaniny doszło w rejonie placu Amaryllis. Samochód osobowy, w którym znajdowały się dwie osoby, przejeżdżał przez dzielnicę, gdy jeden z pasażerów otworzył ogień do przechodniów. Po oddaniu kilku strzałów sprawcy zbiegli z miejsca zdarzenia.
W wyniku ataku śmierć poniosły co najmniej dwie osoby, a trzy kolejne zostały ranne. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe oraz policję.
Władze zdecydowały o czasowym zamknięciu wszystkich szkół w okolicy. Po zabezpieczeniu terenu placówki zostały odblokowane.
Śledztwo w sprawie strzelaniny prowadzi prokuratura w Nicei. Na miejscu pojawił się również mer miasta, Éric Ciotti, który w mediach społecznościowych określił zdarzenie jako "kolejną przerażającą strzelaninę". Policja prowadzi intensywne działania w celu zatrzymania sprawców.
Dzielnica Moulins w Nicei już wcześniej była miejscem incydentów związanych z przestępczością zorganizowaną. Lokalne władze apelują o zachowanie spokoju i współpracę z policją w celu szybkiego wyjaśnienia sprawy.


