Od wczoraj świat polskiej polityki żyje wyjazdem Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych. Były minister sprawiedliwości w rozmowie z Telewizją Republika potwierdził, że przebywa za Oceanem. Ujawnił też, czym zamierza się zajmować w USA.
- Zbigniew Ziobro potwierdził, że przebywa w Stanach Zjednoczonych; przyleciał tam w sobotę.
- Były minister sprawiedliwości zapewnił, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem związanym z prawem do azylu.
- Ziobro został komentatorem politycznym Telewizji Republika w USA; będzie komentował zarówno polską, jak i amerykańską politykę.
- Interesujesz się sytuacją w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przyznał w niedzielę na antenie Telewizji Republika, że przebywa w Stanach Zjednoczonych. Zapewnił, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu.
Jestem w Stanach Zjednoczonych; wczoraj przyleciałem - powiedział w niedzielę Ziobro na antenie Telewizji Republika. Stacja poinformowała jednocześnie, że Ziobro będzie jej komentatorem politycznym w USA.
To dla mnie zaszczyt. Bardzo się cieszę, że będę mógł w największej konserwatywnej telewizji w Europie uczestniczyć w debatach i przedstawiać punkt widzenia komentatora oraz uczestnika sporu politycznego - mówił Ziobro. Jak dodał, chce komentować nie tylko polską, ale i amerykańską politykę. Będę chciał informować państwa o debatach i wydarzeniach w Stanach Zjednoczonych. To najpotężniejsze państwo demokratyczne świata i gwarant bezpieczeństwa Polski wobec zagrożenia ze strony imperialnej Rosji -mówił.
Nie zamierzam się ukrywać. Także na Węgrzech się nie ukrywałem. Będę bardzo uważnym obserwatorem wydarzeń w Polsce i nadal będę zabierał głos w sprawach publicznych - podkreślił Ziobro.
Ziobro zapytany, na mocy jakich dokumentów podróżuje, odparł, że "są powszechnie znane procedury związane z przyznaniem obywatelowi prawa do azylu". Wówczas korzysta też ze stosownych dokumentów, które pozwalają poruszać się po całym świecie. Taki dokument cały czas posiadałem i z niego skutecznie skorzystałem - dodał.
Z nieoficjalnych informacji Onetu wynika, że Ziobro mógł wjechać do USA dzięki wizie dziennikarskiej wystawionej przez Telewizję Republika.
W rozmowie z Telewizją Republika Ziobro zapewnił, że nie uciekł z Polski. Dodał, że stanie chętnie przed każdym sądem, "a niezawisły sąd amerykański na pewno jest sądem niezawisłym".
Jeżeli chcą wytaczać sprawę ekstradycyjną, proszę bardzo, sam jako prokurator generalny pamiętam swoje boje w sprawach ekstradycyjnych ze Stanami Zjednoczonymi i to jest procedura wymagająca - powiedział Ziobro.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział w niedzielę, że Polska zwróci się do USA i Węgier z pytaniem o podstawy prawne, które umożliwiły Ziobrze opuszczenie Węgier i wjazd do USA mimo braku ważnych dokumentów. Szef MS zadeklarował też, że w poniedziałek wystąpi o ekstradycję Ziobry. Żurek był dopytywany, czy Ziobro mógł otrzymać wizę dziennikarską w celu wyjechania z Węgier. Minister przyznał, że informację o próbie otrzymania przez Ziobrę takiego dokumentu otrzymał już w sobotę. Dodał, że będzie weryfikował różne wątki w tej sprawie i zrobi wszystko, żeby metodami zgodnymi z prawem ją wyjaśnić.
Wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur w Polsat News przekazał z kolei, że Zbigniew Ziobro najprawdopodobniej otrzymał tzw. paszport genewski od byłych władz Węgier. Wyjaśnił, że posiadacze Genewskiego Dokumentu Podróży muszą ubiegać się o tradycyjną wizę, aby wjechać do USA. W grudniu 2025 r. Ziobrze unieważniono polski paszport.
Pod koniec 2025 r., gdy Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Ziobry, a prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, okazało się, że Ziobro opuścił Polskę i przebywa w Budapeszcie.
Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym.
Pod rządami Viktora Orbana Zbigniew Ziobro i jego były zastępca w resorcie sprawiedliwości Marcin Romanowski otrzymali na Węgrzech ochronę międzynarodową. Peter Magyar, który w sobotę został zaprzysiężony na premiera Węgier, podczas kampanii wyborczej pod koniec lutego 2026 r. mówił, że jeśli jego ugrupowanie wygra wybory, a dwaj politycy PiS będą nadal przebywać na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji.
Na razie nie wiadomo, gdzie teraz przebywa Romanowski. Wynajmował mieszkanie w Budapeszcie do 30 kwietnia. 1 maja lokal był już pusty.


