Do Polski nadciąga fala tropikalnych upałów. W przyszłym tygodniu - według prognoz IMGW - termometry pokażą nawet 40 st. C. Praca w takich warunkach staje się nie tylko męcząca, ale może także stanowić zagrożenie dla zdrowia. Wielu pracowników zastanawia się, czy z powodu upału można wziąć wolne, skorzystać z urlopu z powodu siły wyższej lub odmówić wykonywania obowiązków. Wyjaśniamy, jakie prawa przysługują pracownikom podczas upałów, kiedy pracodawca musi zapewnić wodę oraz w jakich sytuacjach możliwe jest przerwanie pracy.

  • Pracodawca musi zapewnić pracownikom napoje, gdy temperatura w pomieszczeniu przekracza 28 st. C, a przy pracy na zewnątrz 25 st. C. 
  • Pracownik może powstrzymać się od pracy, jeśli warunki stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia, informując o tym przełożonego. 
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Pogoda w Polsce: Temperatura może wzrosnąć nawet do 41 st. C

Przyszły tydzień przyniesie do Polski falę bardzo gorącego powietrza. Już od czwartku temperatury zaczną przekraczać 30 st. C, a w piątek niemal w całym kraju termometry pokażą od 30 do 33 st. C. Najgoręcej będzie jednak w weekend i na początku kolejnego tygodnia.

W sobotę (27 czerwca) upał obejmie praktycznie cały kraj. Na zachodzie i południowym zachodzie prognozowanych jest od 35 do nawet 38 st. C, a w większości regionów od 32 do 36 st. C. Jeszcze wyższe wartości pojawią się w niedzielę i poniedziałek. Według prognoz lokalnie temperatura może wzrosnąć do 40-41 st. C, szczególnie w zachodniej i centralnej Polsce.

Fala upałów utrzyma się także we wtorek i środę. W wielu regionach nadal notowane będzie od 36 do 39 st. C, choć na północy temperatury będą już nieco niższe. Wyraźne ochłodzenie ma nadejść dopiero w czwartek, gdy w większości kraju termometry pokażą od 23 do 29 st. C.

Praca w upale. Jakie obowiązki ma pracodawca?

Tego typu wysokie temperatury sprawiają, że praca staje się coraz bardziej uciążliwa. Dotyczy to zarówno osób pracujących na zewnątrz, jak i pracowników biur, magazynów czy hal produkcyjnych. W czasie upałów pojawia się wiele pytań o prawa pracowników. Jedno z nich wraca szczególnie często: czy wysoka temperatura w miejscu pracy może być podstawą do skorzystania ze zwolnienia z powodu siły wyższej?

Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Sam upał nie daje automatycznie prawa do opuszczenia stanowiska pracy, nie oznacza to jednak pełnej dowolności po stronie pracodawcy. Kodeks pracy zobowiązuje go do zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków wykonywania obowiązków.

Podczas fali upałów oznacza to konieczność ograniczania zagrożeń związanych z wysoką temperaturą. W praktyce pracodawcy mogą wprowadzać dodatkowe przerwy, zmieniać organizację pracy, zapewniać dostęp do klimatyzowanych pomieszczeń czy przesuwać najbardziej wymagające zadania na godziny poranne.

Szczególne znaczenie ma to w przypadku osób wykonujących ciężką pracę fizyczną oraz pracowników narażonych na bezpośrednie działanie promieni słonecznych.

Kiedy pracownikowi należy się woda?

To jeden z najczęściej poruszanych tematów podczas upałów. Pracodawca ma obowiązek zapewnić napoje, gdy temperatura:

  • przekracza 28 st. C w pomieszczeniach pracy
  • przekracza 25 st. C podczas pracy na otwartej przestrzeni

Napoje muszą być dostępne przez cały czas wykonywania pracy i odpowiadać rzeczywistym potrzebom pracowników. Pracodawca nie może zastąpić tego obowiązku dodatkiem finansowym.

Czy upał jest podstawą do urlopu z powodu siły wyższej?

Nie. Sam fakt, że w biurze, magazynie lub na budowie panuje wysoka temperatura, nie oznacza możliwości skorzystania ze zwolnienia z powodu działania siły wyższej. To uprawnienie zostało wprowadzone z myślą o pilnych sprawach rodzinnych, które wynikają z nagłej choroby albo wypadku i wymagają natychmiastowej obecności pracownika.

W 2026 roku pracownik może wykorzystać w tym celu:

  • 2 dni wolne albo
  • 16 godzin zwolnienia

Za czas nieobecności zachowuje prawo do połowy wynagrodzenia.

Kiedy upał może pośrednio dawać prawo do zwolnienia?

Choć sama wysoka temperatura nie spełnia przesłanek ustawowych, skutki upału mogą już prowadzić do sytuacji objętych przepisami.

Tak będzie m.in. wtedy, gdy:

  • dziecko zasłabnie podczas zajęć lub kolonii i konieczny będzie jego natychmiastowy odbiór
  • starszy członek rodziny dozna udaru cieplnego lub nagłego pogorszenia stanu zdrowia
  • bliska osoba trafi do szpitala z powodu przegrzania organizmu
  • dojdzie do innego nagłego zdarzenia zdrowotnego wymagającego obecności pracownika

W takich przypadkach podstawą zwolnienia nie jest upał, lecz choroba albo wypadek członka rodziny.

Czy można odmówić pracy podczas upałów?

Pracownik nie może samodzielnie zdecydować o wyjściu z pracy wyłącznie dlatego, że temperatura jest wysoka. Inaczej wygląda sytuacja, gdy warunki stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia.

Jeżeli wykonywanie obowiązków wiąże się z realnym ryzykiem, pracownik ma prawo powstrzymać się od pracy po poinformowaniu przełożonego.

Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku wystąpienia objawów przegrzania organizmu. Alarmujące sygnały to przede wszystkim:

  • zawroty głowy
  • nudności
  • silne osłabienie
  • ból głowy
  • przyspieszone tętno
  • skurcze mięśni
  • zaburzenia orientacji
  • omdlenia

Lekceważenie takich objawów może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, w tym udaru cieplnego.

Czy pracodawca może skrócić czas pracy?

Tak, choć przepisy nie nakładają takiego obowiązku automatycznie. W czasie wyjątkowo wysokich temperatur pracodawca może zdecydować o skróceniu dnia pracy, zmianie godzin rozpoczynania obowiązków lub wprowadzeniu dodatkowych przerw. Coraz częściej firmy decydują się także na pracę zdalną, jeśli pozwala na to charakter wykonywanych zadań.

Jeżeli skrócenie czasu pracy wynika z decyzji pracodawcy związanej z zapewnieniem bezpieczeństwa, pracownik nie powinien ponosić z tego tytułu strat finansowych.

Urlop na żądanie czy siła wyższa? To nie to samo

W praktyce wiele osób myli zwolnienie z powodu siły wyższej z urlopem na żądanie. Tymczasem są to dwa odrębne uprawnienia.

Urlop na żądanie stanowi część urlopu wypoczynkowego i obejmuje cztery dni w roku. Zwolnienie z powodu siły wyższej przysługuje natomiast wyłącznie w związku z pilnymi sprawami rodzinnymi wynikającymi z choroby lub wypadku.

Jeżeli pracownik źle znosi upały i jego stan zdrowia uniemożliwia wykonywanie obowiązków, właściwym rozwiązaniem może być konsultacja lekarska. Z kolei problemy związane z niebezpiecznymi warunkami pracy powinny zostać zgłoszone pracodawcy lub służbom BHP.

Upał w pracy a prawa pracownika. Najważniejsza zasada

Wysoka temperatura w miejscu pracy nie daje automatycznie prawa do skorzystania ze zwolnienia z powodu siły wyższej. Takie uprawnienie można wykorzystać wyłącznie wtedy, gdy wystąpi nagła sytuacja rodzinna związana z chorobą lub wypadkiem.

Nie oznacza to jednak, że pracownicy są pozbawieni ochrony. Pracodawca ma obowiązek reagować na zagrożenia wynikające z upałów, zapewniać dostęp do napojów oraz organizować pracę w sposób minimalizujący ryzyko dla zdrowia. W czasie ekstremalnych temperatur bezpieczeństwo pracowników powinno być priorytetem.