Rosnące zaniepokojenie wpływem wysoko przetworzonej żywności na zdrowie znajduje potwierdzenie w wynikach najnowszych badań naukowych. Artykuł opublikowany właśnie w prestiżowym "American Journal of Public Health" wskazuje, że nie tylko same składniki pożywienia, ale również sam proces przemysłowego przetwarzania żywności może mieć niezależny, negatywny wpływ na zdrowie człowieka.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl
Zespół badawczy z Food is Medicine Institute na Uniwersytecie Tufts przeanalizował dane zebrane w ramach dziesięciu kolejnych edycji National Health and Nutrition Examination Survey (NHANES) z lat 1999–2018. Badaniem objęto szeroką grupę uczestników, których nawyki żywieniowe oceniano na podstawie szczegółowych, 24-godzinnych wywiadów dietetycznych. Dane te zostały powiązane z krajowym rejestrem zgonów, co pozwoliło na ocenę długoterminowego wpływu diety na zdrowie i długość życia.
Naukowcy sklasyfikowali produkty spożywcze według stopnia ich przetworzenia, od minimalnie przetworzonych, takich jak świeże owoce i warzywa, po ultraprzetworzone produkty, w których składzie dominują przemysłowe dodatki i składniki rzadko wykorzystywane w domowej kuchni.
Analiza wykazała, że każdy 10-procentowy wzrost udziału kalorii pochodzących z żywności ultraprzetworzonej wiązał się z istotnym pogorszeniem kluczowych wskaźników zdrowotnych. Osoby spożywające więcej tego typu produktów miały wyższą masę ciała, gorszą kontrolę poziomu cukru we krwi, podwyższone ciśnienie tętnicze oraz mniej korzystny profil lipidowy. Dodatkowo, częściej występowały u nich choroby przewlekłe, takie jak cukrzyca, zespół metaboliczny czy nowotwory, a w trakcie trwania badania odnotowano u nich nieco wyższe ryzyko zgonu.
Co istotne, te negatywne zależności utrzymywały się nawet po uwzględnieniu jakości odżywczej spożywanych produktów, w tym zawartości tłuszczów nasyconych, cukrów dodanych czy sodu. Oznacza to, że sam proces przemysłowego przetwarzania żywności, obejmujący zmiany w strukturze komórkowej produktów, utratę korzystnych związków chemicznych, obecność dodatków i substancji pochodzących z opakowań, może stanowić niezależny czynnik ryzyka dla zdrowia.
Według badaczy, wysoko przetworzona żywność stanowi ponad połowę dziennego spożycia kalorii wśród dorosłych Amerykanów, a w przypadku dzieci ten odsetek wzrasta nawet do 60 proc. Tak powszechna obecność tego typu produktów w codziennej diecie sprawia, że zagadnienie to staje się jednym z kluczowych wyzwań zdrowia publicznego. Zrozumienie, w jaki sposób żywność ultraprzetworzona wpływa na zdrowie, to obecnie priorytet dla zdrowia publicznego, biorąc pod uwagę skalę tego zjawiska - podkreśla główna autorka pracy, Juna Hatta-Langedyk.
Naukowcy zwracają uwagę, że ograniczenie spożycia żywności ultraprzetworzonej wymaga nie tylko indywidualnych decyzji konsumenckich, ale także zmian strukturalnych i politycznych. Kluczowe jest zwiększenie dostępności świeżych i minimalnie przetworzonych produktów, zwłaszcza w społecznościach o ograniczonym dostępie do zdrowej żywności.
Przeciwdziałanie barierom w dostępie do świeżej, minimalnie przetworzonej żywności jest niezbędne, by promować zmiany żywieniowe korzystne dla zdrowia i długości życia całej populacji - podkreśla Dariush Mozaffarian, kardiolog i dyrektor Food is Medicine Institute.
Opublikowane badania sugerują, że tradycyjne podejście do oceny jakości diety, oparte wyłącznie na analizie składników odżywczych, może być niewystarczające. Przemysłowe przetwarzanie żywności okazuje się czynnikiem, który należy uwzględniać w zaleceniach dietetycznych i polityce zdrowotnej. Wyniki mogą mieć istotne znaczenie dla kształtowania tej polityki. W Stanach Zjednoczonych trwają prace nad wprowadzeniem oficjalnej definicji żywności ultraprzetworzonej, a niektóre stany rozważają wprowadzenie ostrzeżeń na opakowaniach, zakazów dotyczących określonych dodatków czy ograniczeń w podawaniu takich produktów w szkołach.


