Codzienny spacer może wydłużyć życie, poprawić samopoczucie i uchronić przed wieloma chorobami cywilizacyjnymi – przekonuje w internetowym Radiu RMF24 profesor Maciej Banach, kardiolog i przewodniczący Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego. Dlaczego chodzenie to najprostszy i najskuteczniejszy sposób dbania o zdrowie? Ile kroków dziennie powinniśmy robić? I jak przekonać się do regularnego ruchu? Sprawdź, co radzi ekspert.
- Już 4 tysiące kroków dziennie przynosi mierzalne korzyści zdrowotne - im więcej, tym lepiej.
- Regularny ruch wydłuża życie, poprawia pracę serca, mózgu, obniża ryzyko depresji i nowotworów.
- Każdy rodzaj ruchu jest dobry, jeśli sprawia przyjemność - nie trzeba chodzić na siłownię.
- Nie należy się zniechęcać - liczy się regularność i radość z ruchu.
Codzienna aktywność fizyczna to temat, który coraz częściej pojawia się w debacie publicznej. W rozmowie z Radiem RMF24 profesor Maciej Banach podkreśla:
Kardiolog dodaje, że regularny ruch - nawet w formie zwykłego spaceru - ma ogromny wpływ na długość i jakość życia.
Wokół liczby "10 tysięcy kroków" narosło wiele mitów. Profesor Banach wyjaśnia:
Badania prowadzone przez międzynarodowy panel ekspertów, którym kieruje prof. Banach, pokazują, że:
- Osoby powyżej 65. roku życia powinny celować w 6-10 tysięcy kroków dziennie.
- Młodsi - w przedział 7-13 tysięcy kroków.
- Korzyści zdrowotne utrzymują się nawet do 20 tysięcy kroków dziennie.
Obecna rekomendacja jest taka, żeby celować w liczbę od siedmiu do trzynastu tysięcy kroków. To liczba średnia - jednego dnia zrobimy mniej, drugiego więcej - zaznacza profesor.
Regularny spacer czy inna forma ruchu to nie tylko korzyść dla serca i naczyń. Jak podkreśla profesor Banach, "wysiłek fizyczny poprawia naszą pamięć, funkcjonowanie mózgu i bardzo korzystnie wpływa na stany lękowe oraz depresyjne. Mamy na to bardzo twarde dane".
Nawet zwykły spacer może być naturalnym antydepresantem. Warto też pamiętać, że ruch poprawia jakość snu, motywację do działania i ogólne samopoczucie.
Ekspert przekonuje, że nie trzeba od razu zapisywać się na siłownię czy biegać maratonów. Najważniejsze jest, by znaleźć formę aktywności, która sprawia przyjemność.
Nie możemy zalecić biegania osobie, która nie lubi biegać. Każdy ruch się liczy - chodzenie, taniec, jazda na rowerze. Ważne, by robić to regularnie - mówi prof. Banach.
Nie masz czasu na dedykowany trening? Zorganizuj dzień tak, by więcej chodzić na co dzień: idź pieszo do sklepu, wysiądź przystanek wcześniej, wybierz schody zamiast windy. Jeśli masz psa - to świetny motywator do codziennych spacerów.
Wysiłek fizyczny korzystnie wpływa na profil lipidowy, szczególnie na obniżenie triglicerydów i, przy spadku masy ciała, także "złego" cholesterolu LDL. Regularny ruch zmniejsza ryzyko cukrzycy, nowotworów, chorób serca, a u osób starszych - ryzyko upadków i powikłań z nimi związanych.
Zdecydowanie chodzenie! - odpowiada profesor. Siłownia może poprawić wygląd i masę mięśniową, ale z punktu widzenia zdrowia publicznego najważniejszy jest ruch wytrzymałościowy: chodzenie, bieganie, taniec, jazda na rowerze. Kręgosłup i stawy mamy tylko raz - nie warto ryzykować kontuzji przez źle dobrane obciążenia - mówi ekspert.
Nie masz czasu? To wymówka! Można zorganizować sobie dzień tak, by znaleźć czas na ruch - choćby pół godziny spaceru. Jeśli zaczniemy stopniowo, z czasem stanie się to naturalnym nawykiem, jak mycie zębów czy posiłek - zachęca prof. Banach.
Warto pamiętać, że efekty nie przychodzą od razu - to tygodnie i miesiące regularnej aktywności. Ale korzyści dla zdrowia i samopoczucia są nie do przecenienia.
Nie ma nic piękniejszego niż endorfiny po wysiłku fizycznym. To najlepsza inwestycja w siebie! - podsumowuje ekspert.


