Kobieta i mężczyzna wybrali się przez Janosikowe Diery na Mały Rozsutec. Przechodząc przez trudny odcinek szlaku, turyści wpadli do potoku i przemoczyli ubrania. Mimo wszystko postanowili kontynuować wycieczkę.
Dopiero pod szczytem uznali, że są przemarznięci, wyczerpani i poprosili o pomoc słowackich ratowników.
Akcja ratunkowa była jednak utrudniona - turyści nie potrafili powiedzieć, gdzie dokładnie się znajdują.
Ostatecznie udało się ich ewakuować za pomocą śmigłowca.