Decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA" wywołała falę oburzenia w Polsce. W odpowiedzi na ten krok odbyły się pilne rozmowy na wysokim szczeblu dyplomatycznym. Do Polski przyjechał szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, który spotkał się z sekretarzem stanu w MSZ Marcinem Bosackim.
- Prezydent Ukrainy nadał jednostce wojskowej imię "Bohaterów UPA", co spotkało się z ostrą reakcją Polski.
- Sekretarz stanu w MSZ Marcin Bosacki przekazał stronie ukraińskiej stanowisko Polski podczas rozmów z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryłem Budanowem.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Niedawno prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA". Jak tłumaczył, celem tej decyzji jest "przywrócenie historycznych tradycji narodowego wojska" oraz uhonorowanie żołnierzy za wzorowe wykonywanie zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości kraju. Jednak dla wielu Polaków UPA (Ukraińska Powstańcza Armia) pozostaje symbolem tragicznych wydarzeń z okresu II wojny światowej, w tym rzezi wołyńskiej, podczas której zginęły tysiące polskich cywilów.
Decyzja Kijowa spotkała się z natychmiastową i jednoznaczną reakcją polskich władz. Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki podczas spotkania z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryłem Budanowem podkreślił, że decyzja Zełenskiego wywołała "ból i oburzenie w społeczeństwie polskim". Przypomniał także, że Polska od początku rosyjskiej agresji wspiera Ukrainę, a wzajemne relacje powinny być budowane na prawdzie historycznej, szacunku dla ofiar i otwartym dialogu.
Wiceminister Bosacki oraz generał Budanow potwierdzili strategiczny charakter współpracy polsko-ukraińskiej, zwłaszcza w obliczu trwającej wojny i zagrożeń dla bezpieczeństwa regionu. Jednak polska strona nie ukrywa, że oczekuje od Ukrainy konkretnych działań w celu rozwiązania powstałego kryzysu.
W odpowiedzi na kontrowersyjną decyzję prezydenta Zełenskiego, prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że podczas najbliższego posiedzenia Kapituły Orderu Orła Białego zostanie rozpatrzona propozycja odebrania tego odznaczenia ukraińskiemu przywódcy.
Zełenski otrzymał Order Orła Białego w kwietniu 2023 roku "w uznaniu znamienitych zasług w pogłębianiu przyjaznych i wszechstronnych stosunków między Polską a Ukrainą oraz za rozwijanie współpracy na rzecz demokracji, pokoju i bezpieczeństwa w Europie".
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji o nadaniu jednostce wojskowej imienia "Bohaterów UPA". Podkreślił, że dla Polaków państwowa gloryfikacja UPA jest nie do przyjęcia, nawet jeśli dla części Ukraińców formacja ta symbolizuje walkę z sowieckim zniewoleniem. Przypomniał, że dla Polaków UPA pozostaje przede wszystkim symbolem zbrodni na ludności cywilnej.
W sobotę Budanow ma rozmawiać z szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem oraz z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem. Tematem rozmów są zarówno kontrowersje wokół UPA, jak i bieżąca sytuacja na froncie oraz scenariusze dalszych działań dyplomatycznych.


