Po kilku dniach intensywnych poszukiwań służby Republiki Południowej Afryki oraz konsulat Portugalii potwierdziły makabryczne odkrycie. Ciało zaginionego portugalskiego przedsiębiorcy, Gabriela Batisty, odnaleziono wewnątrz ogromnego krokodyla w rejonie granicy RPA z Mozambikiem. Szczegóły tej dramatycznej sprawy szokują zarówno lokalną społeczność, jak i opinię publiczną na świecie.
- Po kilku dniach poszukiwań ciało portugalskiego biznesmena Gabriela Batisty odnaleziono wewnątrz 500-kilogramowego krokodyla w Republice Południowej Afryki.
- Mężczyzna zaginął po tym, jak jego samochód został porwany przez wezbraną rzekę Komati w pobliżu miasta Komatipoort.
- W krokodylu znaleziono również sześć par butów, co sugeruje, że gad mógł mieć na koncie więcej ofiar.
- Więcej najważniejszych informacji na stronie głównej RMF24.pl
Poszukiwania zaginionego portugalskiego przedsiębiorcy w Republice Południowej Afryki miały tragiczny finał. Ciało Gabriela Batisty, znanego hotelarza i restauratora, zostało odnalezione wewnątrz ogromnego, 500-kilogramowego krokodyla. Do zdarzenia doszło w rejonie granicy RPA z Mozambikiem, gdzie mężczyzna zaginął pod koniec kwietnia.
Według ustaleń południowoafrykańskiej policji 59-letni Batista podróżował samochodem w okolicach miasta Komatipoort, kiedy nagłe i intensywne opady deszczu spowodowały wezbranie rzeki Komati. Samochód prowadzony przez Portugalczyka został porwany przez silny nurt, a mężczyzna zniknął bez śladu. Natychmiast rozpoczęto szeroko zakrojone poszukiwania, w które zaangażowane były zarówno lokalne służby, jak i przedstawiciele konsulatu Portugalii.
Po kilku dniach od zaginięcia, ekipy poszukiwawcze natrafiły na czterometrowego krokodyla w pobliżu rzeki Komati. Zwrócono uwagę na nietypowo duże rozmiary tułowia zwierzęcia. Zdecydowano o uśpieniu gada, a następnie przetransportowaniu go śmigłowcem do specjalistycznego zespołu złożonego z biologów i patomorfologów.
Podczas sekcji zwłok krokodyla dokonano wstrząsającego odkrycia - wewnątrz jego żołądka znajdowały się rozczłonkowane szczątki człowieka. Identyfikacja była możliwa m.in. dzięki charakterystycznemu sygnetowi, który Batista nosił na dłoni. To właśnie ten szczegół pozwolił potwierdzić, że odnalezione szczątki należą do zaginionego portugalskiego przedsiębiorcy.
Makabryczne znalezisko nie ograniczało się jedynie do szczątków Batisty. W żołądku krokodyla odnaleziono również sześć par butów, co sugeruje, że gad mógł być odpowiedzialny za śmierć także innych osób. Służby nie wykluczają, że w ostatnim czasie w okolicy mogło dojść do innych zaginięć, które nie zostały jeszcze zgłoszone lub powiązane z działalnością tego drapieżnika.
Władze podkreślają, że rejon rzeki Komati, zwłaszcza po intensywnych opadach, staje się szczególnie niebezpieczny ze względu na wzmożoną aktywność krokodyli. Mieszkańcy i turyści są regularnie ostrzegani przed ryzykiem związanym z przebywaniem w pobliżu rzek i jezior, gdzie te drapieżniki mogą polować.
Śmierć Gabriela Batisty wstrząsnęła zarówno lokalną społecznością, jak i środowiskiem biznesowym w Portugalii. Przedsiębiorca był znany z licznych inwestycji w branży hotelarsko-gastronomicznej i cieszył się dużym szacunkiem wśród współpracowników.


