8 maja Sir David Attenborough świętuje swoje setne urodziny. To doskonała okazja, by przyjrzeć się początkom jego niezwykłej kariery i odkryć, jak niewinne dziecięce wyprawy za skamieniałościami na angielskiej prowincji zapoczątkowały pasję, która zmieniła świat nauki i telewizji.

  • 8 maja David Attenborough świętuje swoje 100 urodziny. Podróżnik i dziennikarz przez lata pokazywał nam jak wygląda życie na planecie Ziemia. 
  • Za swoje zasługi Attenborough otrzymał od królowej Elżbiety II tytuł szlachecki w 1985 roku. 
  • Na łamach BBC podróżnik opowiada o swojej pierwszej pasji, która zapoczątkowała jego zainteresowanie naszą planetą. 
  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Dzieciństwo pod znakiem kamieni

Wszystko zaczęło się w latach 30. XX wieku, kiedy młody David Attenborough, uzbrojony w rower, młotek i nieposkromioną ciekawość, przemierzał angielskie pola i lasy w poszukiwaniu skamieniałości. To właśnie wtedy, na jednym z licznych wyjazdów poza rodzinny Leicester, natrafił na fragment skały, który po rozłupaniu odsłonił przed nim perfekcyjnie zachowaną muszlę amonita. Była idealna w każdym detalu, lśniąca, jakby dopiero co została wypolerowana. Moje oczy były pierwszymi, które ją zobaczyły od 200 milionów lat - wspominał po latach.

Ten moment - jak sam przyznał - był jednym z najważniejszych w jego życiu. Od tamtej pory Attenborough nieustannie powracał do dziecięcej pasji, a dreszcz emocji związany z odkrywaniem tajemnic sprzed milionów lat nigdy go nie opuścił.

Dom pełen skarbów i inspiracji

Rodzinny dom Attenboroughów w Leicester był miejscem, gdzie nauka i ciekawość świata były na porządku dziennym. Ojciec Davida, Frederick, był rektorem uniwersytetu i choć sam nie był ekspertem od geologii, potrafił rozbudzić w synu pasję do samodzielnego odkrywania świata. "Możesz pójść do muzeum, możesz poczytać książki. Najważniejsze, żebyś sam szukał odpowiedzi" - mówił synowi.

W domu Attenboroughów nie brakowało gości - naukowców, badaczy, a nawet laureatów Nagrody Nobla. Młody David z dumą prezentował im swoją kolekcję starannie opisanych skamieniałości, minerałów, motyli, ptasich jaj (wówczas jeszcze legalnie zbieranych), a nawet fragmentów rzymskich cegieł. Każdy eksponat miał swoją historię, a każda wizyta była okazją do nauki i wymiany doświadczeń.

Jednym z najbardziej pamiętnych momentów dzieciństwa była wizyta młodej archeolożki Jacquetty Hawkes, która po obejrzeniu kolekcji Davida przysłała mu paczkę pełną egzotycznych skarbów - muszli, fragmentów ceramiki, kawałków bursztynu i koralowców. Każdy przedmiot był osobno zapakowany. Każdy był skarbem. To był jeden z najbardziej pamiętnych dni mojego dzieciństwa - wspominał Attenborough.

Wyprawy rowerowe i pierwsze odkrycia

Z wiekiem pasja Davida tylko rosła. Już jako trzynastolatek samotnie wyruszył na trzytygodniową wyprawę rowerową do Lake District, śpiąc w schroniskach młodzieżowych i szukając nowych okazów do swojej kolekcji. Jednak to okolice rodzinnego Leicester były dla niego prawdziwą kopalnią skamieniałości. Wczesnojurajskie skały regionu kryły w sobie niezliczone amonity, belemnity i inne prehistoryczne stworzenia.

Jednym z ulubionych miejsc młodego Attenborougha była wieś Tilton on the Hill, gdzie w pobliskim kamieniołomie odkryto amonita nazwanego Tiltoniceras. Kiedy się o tym dowiedziałem, poczułem, że mieszkam w jednym ze światowych centrów paleontologicznych skarbów - pisał w swojej autobiografii.

Wyruszałem z domu wcześnie rano, z własnoręcznie uszytymi torbami przytroczonymi do roweru i wracałem dopiero po zmroku, z torbami pełnymi okazów, każdy starannie owinąłem w gazetę - wspominał.

Nie wszystkie odkrycia były jednak udziałem samego Davida. W 1957 roku, zaledwie jedenaście lat po tym, jak opuścił szkolne mury, w pobliskim Charnwood Forest dwóch uczniów natrafiło na skamieniałość, która zrewolucjonizowała wiedzę o początkach życia na Ziemi. Charnia masoni, bo tak ją nazwano, okazała się być najstarszym znanym zwierzęciem, żyjącym 570 milionów lat temu. Attenborough, choć z żalem przyznawał, że sam nie szukał w tych skałach, z uznaniem opowiadał o tym "geologicznym sensacyjnym odkryciu".

Pasja, która nie gaśnie

Choć młodzieńcze marzenia o karierze geologa nie do końca się spełniły, Sir David Attenborough przez całe życie pozostał wierny swojej pasji. Nawet podczas egzotycznych podróży i pracy nad filmami przyrodniczymi nie potrafił oprzeć się pokusie poszukiwania skamieniałości - czasem z lepszym, czasem z gorszym skutkiem. Jak wtedy, gdy w Maroku dał się nabrać na "kopulujące trylobity", które okazały się sprytnie sklejone przez handlarza.

Dziś, po stu latach życia, Attenborough nie tylko zachwyca się pięknem skamieniałości, ale także inspiruje kolejne pokolenia do odkrywania tajemnic natury. Jego dziecięce muzeum już nie istnieje, ale ślady rodziny Attenboroughów wciąż można znaleźć na kampusie uniwersytetu w Leicester - nawet w postaci podpisów z lat 30. zachowanych pod plastikową szybą na ścianie dawnego domu.

100 urodziny Davida Attenborougha

Z okazji 100 urodzin dziennikarza stacja BBC Earth zaplanowała wyjątkowy weekend pełen filmów o kulisach kariery Davida Attenborougha. 

Będziemy mogli zobaczyć m.in. dokument o kulisach powstania przełomowego miniserialu przyrodniczego, ukazujący trudne warunki pracy i początki kariery podróżnika. Już w piątek o godzinie 20:55 stacja wyemituje "David Attenborough: początek wielkiej przygody". 

W trakcie urodzinowego weekendu stacja pokaże także inne głośne hity z udziałem prezentera, w tym m.in. "David Attenborough: życie w kolorze", "Jajko: cud natury", "Rajskie ptaki" oraz wybrane odcinki "Błękitnej planety II".