Kilku sprawców wdarło się o poranku do oddziału jednego z banku w centrum niewielkiej miejscowości Sinzig. Zabarykadowali się w skarbcu placówki. Mają co najmniej jednego zakładnika. Policja, zasłaniając się względami taktycznymi, nie podaje, ile ludzi znajdowało się w banku przed napadem.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W mieście Sinzig doszło do poważnego incydentu - kilku sprawców wtargnęło do oddziału Volksbanku i wzięło zakładnika. Na miejscu trwa szeroko zakrojona akcja policyjna. Jest co najmniej jeden zakładnik - jest kierowca pojazdu przewożącego pieniądze.
Do Sinzig zjechały znaczne siły policji. Centrum zostało całkowicie odgrodzone, a nad miastem krąży helikopter.
Policja poinformowała, że obecnie nie ma zagrożenia dla mieszkańców poza odgrodzonym obszarem. Rzecznik policji w Koblencji, Jürgen Fachinger, powiedział, że mieszkańcy strefy odgrodzonej nie powinni na razie opuszczać swoich domów i mieszkań.
Policja prosi też o nierozpowszechnianie fałszywych informacji za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Policja nie podaje szczegółów akcji. Nie wiadomo, czy jest tylko jeden zakładnik, czy napastnicy są uzbrojeni. Musimy poczekać i zobaczyć, jak sytuacja rozwinie się w ciągu najbliższych minut i godzin - powiedział Fachinger. Rzecznik dodał, że policja zachowuje szczególną ostrożność w przekazywaniu informacji, częściowo dlatego, że napastnicy mogą czytać te wiadomości w mediach.
Obecnie zakładamy, że w banku znajduje się kilku sprawców i zakładników. Jednym z zakładników jest kierowca konwoju z pieniędzmi - zaznaczył rzecznik policji.
Jak relacjonuje Bild, rano opancerzona ciężarówka przewożąca gotówkę podjechała przed bank. Kierowca wysiadł i w tym momencie nieznany mężczyzna zatrzymał go i zagroził mu. Napastnik i pracownik, według relacji, znajdują się teraz w skarbcu banku.
W pobliskim domu parafialnym zostało zorganizowane tymczasowe centrum ratunkowe. Służby medyczne ustawiły rozkładane łóżka, gotowe do akcji są karetki pogotowia. Jeden z rzeczników zapewnia, że to przygotowania na czysto hipotetyczne zagrożenie.
Sytuacja jest rozwojowa. Zbieramy informacje w tej sprawie. Artykuł jest na bieżąco aktualizowany.


