Izba Deputowanych Rumunii przyjęła projekt ustawy dotyczący zjednoczenia z Republiką Mołdawii. Dokument, przygotowany przez parlamentarzystów SOS Romania, został przyjęty w trybie milczącym i przewiduje rozpoczęcie natychmiastowych negocjacji z władzami w Kiszyniowie.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
W środę, 24 czerwca, Izba Deputowanych Rumunii przyjęła projekt ustawy dotyczący zjednoczenia z Republiką Mołdawii. Propozycja, mimo negatywnych opinii kilku instytucji państwowych, została uznana za przyjętą, ponieważ nie została poddana debacie i głosowaniu w ustawowym terminie - informuje Mediafax.
Projekt ustawy składa się z czterech artykułów.
W pierwszym z nich rumuński parlament potwierdza przywiązanie do postanowień Aktu Końcowego Konferencji KBWE w Helsinkach, dopuszczającego pokojowe zmiany granic. Drugi artykuł stanowi, że parlament decyduje o zjednoczeniu Rumunii z Republiką Mołdawii. Trzeci artykuł upoważnia rząd do natychmiastowego rozpoczęcia negocjacji z władzami w Kiszyniowie w celu sfinalizowania procesu zjednoczenia. Czwarty artykuł przewiduje powiadomienie odpowiednich władz międzynarodowych, w tym USA, NATO, ONZ i UE.
Przyjęty przez Izbę Deputowanych projekt ustawy zostanie teraz przekazany do Senatu, który jest organem decyzyjnym w tej sprawie. Na razie nie wiadomo, jakie będą dalsze losy inicjatywy i czy spotka się ona z poparciem w wyższej izbie parlamentu.
Projekt wzbudził kontrowersje zarówno wśród polityków, jak i opinii publicznej. Część komentatorów podkreśla, że inicjatywa ma głównie charakter symboliczny i polityczny, a jej realizacja wymagałaby szerokiego konsensusu międzynarodowego oraz oczywiście zgody władz Mołdawii.
Według sondażu Ates Research Group, na który powołuje się Radio Kiszyniów, aż 38 proc. obywateli Republiki Mołdawii zagłosowałoby za zjednoczeniem z Rumunią w przypadku referendum.
Przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiedziało się 48,1 proc. ankietowanych, a 12,4 proc. nie miało zdania w tej sprawie.
Wyniki sondażu wskazują na wzrost poparcia dla idei unii w porównaniu z poprzednimi latami. Eksperci podkreślają, że na zmianę nastrojów wpływają m.in. sytuacja geopolityczna w regionie, wojna w Ukrainie oraz perspektywa integracji europejskiej.



