SMS-y z informacją o rzekomym wystawieniu mandatu za naruszenie przepisów ruchu drogowego - to nowa metoda działania oszustów. Policjanci apelują o ostrożność i przypominają, że nigdy nie wysyłają takich wiadomości.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
W treści rozsyłanej przez oszustów wiadomości znajduje się link prowadzący do strony internetowej. Tam użytkownik ma sprawdzić szczegóły rzekomego wykroczenia oraz dokonać płatności.
Wiadomość sformułowana jest w taki sposób, by skłonić odbiorcę do szybkiego działania. Pojawia się w niej wątek opłat za opóźnienie, które mają rosnąć każdego dnia oraz groźba zajęcia nieruchomości i kont bankowych.
Jeżeli dostaniemy taką wiadomość SMS, możemy być pewni, że to oszustwo. Policja nie wysyła wiadomości SMS zawierających linki do opłacenia mandatów. Kliknięcie w taki odnośnik może prowadzić do wyłudzenia danych osobowych, danych do logowania do bankowości elektronicznej lub utraty środków finansowych - ostrzega podkomisarz Aleksandra Freus z wrocławskiej policji.
Co zrobić, jeśli dostaniemy fałszywą wiadomość o mandacie? Policja apeluje, by przekazać ją do analizy NASK (poprzez usługę "Przekaż SMS") pod numer 8080.
Oszuści stale modyfikują swoje metody i grają na naszych emocjach, dlatego warto zachowywać czujność i nie wierzyć automatycznie w prawdziwość każdej otrzymanej wiadomości.
Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.


