Pociągi niemieckiego przewoźnika Deutsche Bahn ponownie kursują, choć opóźnienia i odwołania prawdopodobnie utrzymają się jeszcze przez jakiś czas. We wtorek przed północą doszło do awarii systemu łączności, w wyniku czego pociągi w całych Niemczech stanęły na około półtorej godziny. "Utrudnienia zostały już rozwiązane i usługi są wznawiane" - poinformował rzecznik firmy. W związku z awarią niemiecki Związek Prywatnych Kolei Towarowych zażądał gruntownego śledztwa w sprawie zakłóceń.

  • Bądź na bieżąco. Wejdź na RMF24.pl.

"Ruch pociągów w Niemczech został wznowiony"

"Ruch pociągów został wznowiony. Do czasu ponownej normalizacji ruchu kolejowego należy się liczyć z dużymi opóźnieniami i częściowymi lub całkowitymi odwołaniami pociągów przynajmniej do godz. 6 w środę" - napisano w najnowszym komunikacie. 

Przypomnijmy, że we wtorek wieczorem agencja dpa przekazała, że niemiecki operator kolejowy Deutsche Bahn (DB) w całym kraju wstrzymał ruch pociągów

Przyczyną decyzji była awaria systemu łączności radiowej. Składy realizujące połączenia były zatrzymywane na najbliższych stacjach. DPA przekazała, że decyzja DB obejmuje zarówno połączenia dalekobieżne, jak i regionalne.

Z opublikowanego komunikatu Deutsche Bahn wynika, że "doszło do awarii cyfrowego systemu łączności kolejowej GSM-R". 

Nasi technicy intensywnie pracują nad usunięciem awarii - poinformował rzecznik DB w oświadczeniu przekazanym dpa.

Będzie śledztwo po awarii w Niemczech?

W środę prezes Deutsche Bahn Evelyn Palla powiedziała dziennikowi "BILD", że "po 90-minutowych zakłóceniach wszystkie pociągi znów kursują". 

W związku z awarią niemiecki Związek Prywatnych Kolei Towarowych zażądał gruntownego śledztwa w sprawie zakłóceń. Niemiecka agencja prasowa przytoczyła wypowiedź dyrektora zarządzającego Związku Petera Westenbergera, który podkreślił, że sprawy nie powinien tłumaczyć wyłącznie raport DB, ale - jak podkreślił - "potrzebny jest lepszy monitoring i kontrola nad funkcjonowaniem infrastruktury kolejowej".