Trzy osoby zginęły w katastrofie helikoptera u wybrzeży hawajskiej wyspy Kauai. Maszyna należała do firmy Airborne Aviation, organizującej loty dla turystów, którzy chcą zobaczyć z góry wyspę, na której Steven Spielberg nakręcił "Park Jurajski".

  • Śmigłowiec z turystami rozbił się niedaleko plaży Kalalau na wyspie Kauai.
  • Na pokładzie było pięć osób - pilot i czworo pasażerów; dwie osoby przeżyły.
  • Firma Airborne Aviation organizuje loty turystyczne nad malownicze miejsca wyspy, w tym te znane z filmu "Park Jurajski".
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.

Jak poinformowała policja, na pokładzie helikoptera oprócz pilota znajdowało się czworo pasażerów. Dwie osoby, które przeżyły, zostały przewiezione do szpitala. Władze nie zidentyfikowały jeszcze trójki ofiar.

Do katastrofy śmigłowca doszło około 100 metrów od plaży Kalalau.

Śmigłowiec należał do firmy Airborne Aviation, która na swojej stronie internetowej reklamuje "wycieczki pełne wrażeń dla poszukiwaczy mocnych wrażeń" po malowniczych wodospadach, kanionach i plażach wyspy.

Loty helikopterem to popularny sposób zwiedzania wyspy Kauai, zwaną "Wyspą Ogrodów", na której Steven Spielberg nakręcił w 1993 r. "Park Jurajski".

Jak wynika z informacji zamieszczonych na witrynie firmy, 50-minutowa wycieczka śmigłowcem nad wyspą kosztuje 348 dolarów od osoby.

BBC przypomina, że to kolejny śmiertelny wypadek na Kauai z udziałem śmigłowca turystycznego. Trzy osoby zginęły w lipcu 2024 roku, gdy rozbił się śmigłowiec innej firmy turystycznej.