Na Zamku Orawskim na północy Słowacji zginął 72-letni turysta z Polski - poinformowała w środę lokalna centrala służb ratowniczych. Okoliczności tego tragicznego zdarzenia są ustalane.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Z dostępnych informacji wynika, że Polak był członkiem grupy turystów, którzy we wtorek zwiedzali jeden z najbardziej znanych słowackich zabytków. Mężczyzna miał zostać w jednym z pomieszczeń zamku po tym, jak pozostali uczestnicy wycieczki opuścili to miejsce. Następnie wyszedł na balkon. Jego ciało znaleziono na zamkowym dziedzińcu.
Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które stwierdziło zgon 72-latka. Tożsamość mężczyzny potwierdziła jego żona, która także zwiedzała zamek.
Sprawą zajmuje się policja w powiecie Dolny Kubin, oddalonym o ok. 20 km od granicy z Polską. Na miejsce zdarzenia przyjechali też technicy kryminalistyki. Rzeczniczka lokalnej policji Zuzana Szeficzikova przekazała, że w związku z delikatnym charakterem zdarzenia i trwającym dochodzeniem nie będą udzielane informacje.


