- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Atak na szpital w Kabulu. Setki ofiar
Do ataku na szpital uzależnień w Kabulu doszło w trakcie Ramadanu, gdy pacjenci jedli kolację i przygotowywali się do modlitwy. Źródła BBC podają, że do Instytutu Medycyny Sądowej w Kabulu przewieziono dotąd co najmniej 100 ciał. Część z nich jest tak zniekształcona, że identyfikacja staje się niemal niemożliwa.
Ocalały pacjent, około 20-letni Mohammad Shafee, relacjonuje dramatyczne chwile w rozmowie z BBC: Byłem w kuchni i pomagałem podawać kolację, kiedy usłyszałem głośny huk. Pobiegłem się schronić. Kiedy później wróciłem, zobaczyłem, że większość naszych kolegów została trafiona. Przeżyło nas tylko pięciu.
Inny z pacjentów, 50-letni Ahmad, mówił, że "cały szpital stanął w płomieniach" i atak wyglądał jak "dzień sądu ostatecznego". Moi przyjaciele płonęli, a my nic nie mogliśmy zrobić - powiedział w rozmowie z agencją Reuters.
Przed zniszczonym ośrodkiem zgromadziły się tłumy ludzi szukających swoich bliskich. Jedna z kobiet powiedziała BBC, że od poniedziałkowego wieczoru nie ma żadnych informacji o swoim mężu: Gul Meer przebywał w tej placówce od ponad siedmiu miesięcy. Nie wiem, co się z nim stało. Czekam na listę - mówiła matka dziewięciorga dzieci. Inna kobieta ze łzami w oczach poszukiwała syna.
Podobne relacje przekazywali inni krewni, którzy od świtu bezskutecznie próbowali uzyskać jakiekolwiek informacje.
Wojna Pakistan-Afganistan
Nie jest jasne, dlaczego właśnie szpital stał się celem ataku. Pakistan odrzuca zarzuty, twierdząc, że są "całkowicie bezpodstawne" i uderzenie było "precyzyjnie wymierzone w instalacje wojskowe oraz infrastrukturę wspierającą terrorystów".
Konflikt między Pakistanem i Afganistanem trwa od miesięcy. Pretekstem do działań wojennych jest działalność Tehrik-e-Taliban Pakistan (TTP) - zbrojnej organizacji dżihadystycznej sprzeciwiającej się rządowi w Islamabadzie, uznawanej za terrorystyczną zarówno przez Pakistan, jak i ONZ.
Islamabad oskarża rządzących w Kabulu talibów o udzielanie bojownikom TTP schronienia po afgańskiej stronie granicy oraz umożliwianie im przeprowadzania ataków na terytorium Pakistanu. Władze Afganistanu konsekwentnie temu zaprzeczają - twierdzą, że TTP nie prowadzi już działalności terrorystycznej.
Przedstawiciele ONZ wzywają obie strony do zaprzestania ataków. Od końca lutego w wyniku nasilenia walk ucierpiało co najmniej sześć placówek medycznych w Afganistanie, który od lat zmaga się z poważnym problemem uzależnień, będąc jednym z największych producentów nielegalnego opium na świecie.