​Fundacja Earth Alliance, współtworzona przez aktora Leonardo DiCaprio, ogłosiła, że przekaże 5 milionów dolarów na walkę z pożarami trawiącymi lasy Amazonii.

Pieniądze mają trafić na "kluczowe środki służące utrzymaniu przy życiu płuc naszej planety" - napisało Earth Alliance. Fundacja zachęca także swoich członków do przyłączenia się do akcji.

Te fundusze trafią bezpośrednio do naszych miejscowych współpracowników i plemiennych społeczności, które chronią Amazonię, ogromną liczbę gatunków tam żyjących, a tym samym zdrowie naszej planety - podkreśla grupa.

DiCaprio poruszył też tę sprawę na swoim profilu na Instagramie. Płuca Ziemi są w płomieniach. Brazylijska Amazonia - dom dla miliona rdzennych mieszkańców i trzech milionów gatunków - płonie bez przerwy przez ponad dwa tygodnie - napisał aktor.

Na szczycie G7 światowi liderzy zadecydowali, że przekażą 20 milionów dolarów na walkę z pożogą. Kwota, choć spora, została jednak wykpiona. Wypominano, że na samą organizację szczytu wydano ponad 40 milionów.

Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro odrzucił jednak ofertę G7, twierdząc, że Brazylia może uczyć wszystkich, jak dbać o lasy. Dodał, że pieniądze te lepiej byłoby wydać na zalesienie Europy.

W tym roku na terenach Amazonii zanotowano blisko 80 tysięcy pożarów, z czego 9 tysięcy w chwili obecnej. Do walki z ogniem zaangażowano brazylijskie wojsko, które z samolotów zrzuca wodę.

Przyczyn pożarów jest wiele. Jedni winią suszę, inni działania farmerów, którzy palą lasy, by mieć więcej terenów na hodowlę bydła. Aktywiści oskarżają także Jaira Bolsonaro, który porzucił plany konserwacji "zielonych płuc" i zachęcał wcześniej do wycinania drzew.

Opracowanie: