​Ministerstwo edukacji Stanów Zjednoczonych wszczęło w poniedziałek dwa nowe dochodzenia wobec Uniwersytetu Harvarda, zarzucając tej prestiżowej uczelni faworyzowanie mniejszości etnicznych podczas przyjmowania studentów oraz brak ochrony żydowskich studentów przed nękaniem ze strony rówieśników. To kolejne tego rodzaju działania władz kraju wobec uczelni.

  • Po więcej aktualnych informacji z Polski i ze Świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Harvard złamał wyrok sądu? Władze USA stawiają poważne zarzuty

Resort poinformował w oświadczeniu, że pierwsze z postępowań dotyczy podejrzenia, że Harvard nadal stosuje nielegalne preferencje rasowe w procesie rekrutacji, mimo przełomowego wyroku Sądu Najwyższego z 2023 roku, zakazującego polityki "affirmative action", tj. faworyzowania mniejszości. 

Drugie natomiast dotyczy domniemanego trwającego nękania antysemickiego na kampusie i niewystarczającej ochrony studentów żydowskich. 

"Nikt nie stoi ponad prawem"

Ministerstwo wystosowało jednocześnie pismo, ostrzegające Harvard o zbliżających się działaniach egzekucyjnych w związku z odmową przekazania danych dotyczących procesu rekrutacji. Uczelnia ma 20 dni na udostępnienie żądanych informacji - w przeciwnym razie grozi jej przekazanie sprawy Departamentowi Sprawiedliwości.

Nikt - nawet Harvard - nie stoi ponad prawem - powiedziała ministra edukacji Linda McMahon. 

Konflikt uczelni z administracją Trumpa

Nowe dochodzenia to kolejna odsłona trwającego od ponad roku wielopłaszczyznowego konfliktu administracji Trumpa z Harvardem. Od powrotu tego polityka do Białego Domu w styczniu 2025 roku administracja próbowała zamrozić miliardy dolarów federalnego finansowania uczelni, zarzucając jej tolerowanie antysemityzmu, naciskała na urząd podatkowy w sprawie odebrania statusu zwolnienia podatkowego, a także zablokowała możliwość przyjazdu zagranicznych studentów - choć sądy federalne uchyliły zarówno zamrożenie grantów, jak i zakaz przyjmowania studentów z zagranicy. 

W ubiegły piątek Departament Sprawiedliwości złożył pozew federalny przeciwko Harvardowi, domagając się zwrotu miliardów dolarów z funduszy publicznych za domniemaną dyskryminację studentów żydowskich i izraelskich po ataku Hamasu na Izrael z 7 października 2023 r. 

Harvard jest jedną z niewielu dużych amerykańskich uczelni, które konsekwentnie odmawiają spełnienia żądań administracji Trumpa i walczą z nimi w sądzie. Inne elitarne uczelnie - w tym Columbia University, która w lipcu 2025 r. zawarła ugodę wartą 221 mln dolarów - zdecydowały się na ugodę z rządem pod presją zamrożenia federalnych grantów.