"Dwójka martwych dzieci została znaleziona w poniedziałek w rozgrzanym samochodzie na parkingu osiedla mieszkaniowego we Francji. Zgon nastąpił w wyniku zatrzymania akcji serca" - poinformował brytyjski dziennik "The Independent", powołując się na prokuraturę. Przez Francję przechodzi fala upałów sięgająca 40 stopni Celsjusza.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Dzieci w wieku 2 i 4 lat zostały znalezione martwe przez strażaków w samochodzie ich matki po otrzymaniu zgłoszenia o godzinie 13:20 czasu lokalnego w poniedziałek po południu. "The Independent" podaje, że zgon każdego z dzieci nastąpił na skutek zatrzymania akcji serca. Pomimo prób reanimacji, nie udało się ich uratować. Według "Le Parisien", dzieci prawdopodobnie weszły do pojazdu bez wiedzy swojej 33-letniej matki i zatrzasnęły się w nim.
O tragedii poinformowała też Prokuratura Okręgowa Carpentras w Vaucluse. Podano, że przyczyna śmierci "jest wciąż badana", ale "najbardziej prawdopodobną teorią jest fala upałów". "Nie wiadomo, jak długo dzieci były uwięzione w samochodzie" - powiedziała prokurator z Carpentras, Helene Mourges, cytowana przez brytyjski dziennik.
We Francji w 49 departamentach, w tym w Paryżu, obowiązywał dzisiaj najwyższy, czerwony alert pogodowy z powodu upałów. W stolicy kraju odnotowano 39 stopni Celsjusza, w Bordeaux - 43 stopnie, w Limoges 41 st., w Tours i Tuluzie 40 st., w Bourges 39 st.
Liczba 49 departamentów oznacza, że czerwony alert obowiązuje w ponad połowie kraju, bo Francja metropolitarna podzielona jest na 96 departamentów. Jeśli dodać departamenty, gdzie obowiązuje niższy o jeden poziom pomarańczowy alert, to 90 proc. mieszkańców Francji doświadcza w tym tygodniu wysokich i ekstremalnych temperatur. Ministerstwo oświaty informowało, że w poniedziałek zamkniętych było 845 placówek szkolnych, a 1800 zmodyfikowało godziny lekcji.
Z powodu ekstremalnych upałów w ciągu ostatnich dni we Francji zmarły już trzy osoby w wieku 80-85 lat. "Zmierzamy ku co najmniej kilku dniom bardzo, bardzo upalnej pogody. Nie wiemy, kiedy temperatury zaczną spadać" - powiedziała francuska minister zdrowia Stephanie Rist w telewizji TF1.
W Paryżu w wielu miejscach, w tym przy Wieży Eiffla, zainstalowano stacje zraszające, aby pomóc turystom się schłodzić. Francuskie władze zakazały spożywania alkoholu podczas corocznego Fête de la Musique - ogólnokrajowego festiwalu muzycznego - aby "umożliwić personelowi medycznemu skupienie się na opiece nad osobami najbardziej narażonymi".
40 stopni Celsjusza - nawet tyle według prognoz synoptyków Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej mogą pokazać termometry na zachodzie Polski, w okolicach Zgorzelca czy Jeleniej Góry, w niedzielę 28 czerwca. Nad morzem tego dnia słupki wskażą 36 stopni - podobnie w centralnej części kraju. Równie szalenie gorący ma być poniedziałek 29 czerwca.
Należy pamiętać, aby absolutnie nie zostawiać nawet na chwilę w zamkniętym samochodzie dzieci i zwierząt - temperatura w nagrzanym samochodzie może dochodzić do 50-60 st. C.


