Izraelska scena polityczna stoi w obliczu możliwych przedterminowych wyborów parlamentarnych. W środę partie tworzące rządzącą koalicję złożyły wniosek o rozwiązanie Knesetu, odpowiadając na podobne działania opozycji. Decyzja parlamentu może przyspieszyć wybory nawet o kilka tygodni względem planowanego terminu.
- Izraelska koalicja rządząca oraz opozycja złożyły wnioski o rozwiązanie parlamentu, co może doprowadzić do przedterminowych wyborów.
- Kryzys polityczny wywołała partia Sztandar Tory, która domaga się zwolnienia ultraortodoksów ze służby wojskowej.
- Wybory w Izraelu muszą odbyć się najpóźniej do końca października, ale rozwiązanie parlamentu może przyspieszyć ten termin o kilka tygodni.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
W ostatnich dniach izraelski parlament stał się areną intensywnych politycznych rozgrywek. Po tym, jak opozycja zaczęła składać wnioski o rozwiązanie Knesetu, rządząca koalicja pod przewodnictwem premiera Benjamina Netanjahu odpowiedziała własnym projektem ustawy.
Jeśli którykolwiek z wniosków zostanie przyjęty, nowe wybory parlamentarne będą musiały się odbyć w ciągu trzech do pięciu miesięcy od uchwalenia ustawy.
Rządząca obecnie w Izraelu koalicja dysponuje 60 miejscami w 120-osobowym parlamencie. Dotychczas udawało jej się utrzymać większość dzięki wsparciu m.in. partii Sztandar Tory, która jednak nie jest formalnie częścią koalicji.
Decydującym momentem okazała się deklaracja partii Sztandar Tory, reprezentującej ultraortodoksyjnych Żydów. Ugrupowanie zapowiedziało, że będzie dążyć do przedterminowych wyborów po tym, jak nie udało się przeforsować ustawy zwalniającej ultraortodoksów ze służby wojskowej - kluczowego postulatu tej partii.
W efekcie opozycja zintensyfikowała działania na rzecz rozwiązania parlamentu.
Zgodnie z obowiązującym kalendarzem, kolejne wybory parlamentarne w Izraelu powinny odbyć się 27 października, jednak przyjęcie ustawy o rozwiązaniu Knesetu może przyspieszyć ten termin o kilka tygodni.
Wniosek złożony przez partię Likud, której liderem jest Benjamin Netanjahu, i poparty przez wszystkich koalicjantów ma być głosowany w przyszłym tygodniu.
W skład koalicji rządzącej, oprócz Likudu, wchodzą także cztery inne ugrupowania: religijna partia Szas (jej liderem jest Arje Deri) oraz dwa ugrupowania skrajnie nacjonalistyczne - Żydowska Siła (z Itamarem Ben-Gwirem na czele) i Religijny Syjonizm, której przewodniczącym jest Becalel Smotricz.


