Dokumenty praktycznie gotowe - twierdzi Wołodymyr Zełenski. Czy prezydent Ukrainy spotka się z Donaldem Trumpem? Czy "Duch dialogu", jak głosi hasło 56. Światowego Forum Ekonomicznego w Davos (WEF), przyniesie światu przełom? Według wielu rozpoczynające się w poniedziałek spotkanie w Szwajcarii może być jednym z najważniejszych szczytów w historii.
- W poniedziałek w szwajcarskim Davos rusza 56. Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) pod hasłem "Duch dialogu".
- Organizatorzy podkreślają, że tegoroczny szczyt może być jednym z najważniejszych w historii WEF.
- Forum w Davos od lat słynie z prób łagodzenia międzynarodowych napięć i konfliktów.
- Media informują o możliwym spotkaniu Donalda Trumpa z Zełenskim i podpisaniu "pakietu dobrobytu" dla Ukrainy, który ma odblokować 800 mld dolarów inwestycji.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Światowe konflikty wciąż są jednym z głównych tematów obrad w Davos. Tegoroczny szczyt odbywa się w trakcie brutalnie tłumionych antyrządowych protestów w Iranie, blisko czteroletniej wojny Rosji przeciwko Ukrainie i prób negocjacji w celu jej zakończenia, a także niedługo po ataku sił USA na Wenezuelę i pojmaniu autorytarnego przywódcy tego kraju Nicolasa Maduro.
Mimo zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa nadal nie osiągnięto pokoju w sprawie wojny w Ukrainie. W piątek prezydent tego kraju Wołodymyr Zełenski oświadczył jednak, że dokumenty w sprawie porozumienia pokojowego są praktycznie gotowe i do ich podpisania może dojść nawet podczas WEF.
Jak poinformował w sobotę Reuters, Trump z Zełenskim mogą spotkać się w Davos i podpisać tzw. pakiet dobrobytu, który pozwoli odblokować około 800 mld dolarów inwestycji w odbudowę Ukrainy. Z kolei brytyjski dziennik "Financial Times" napisał, że sojusznicy Kijowa z G7 będą rozmawiać w Davos z Trumpem, zabiegając o jego poparcie dla gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy po zawieszeniu broni.
W ostatnim czasie doszło również do nowych napięć między USA a Europą w związku z amerykańską presją wobec Grenlandii. W sobotę Trump zagroził kilku europejskim państwom nowymi cłami w związku z wysłaniem przez nie niewielkiej liczby żołnierzy na Grenlandię, którą Waszyngton chce przejąć od Danii.
To właśnie Trump jest często wskazywany w mediach jako ten, który zachwiał globalnym porządkiem przez swoje decyzje polityczne i gospodarcze.
W połowie stycznia agencja Reutera napisała, że tegoroczny szczyt w Davos będzie próbą "zmierzenia się z globalnym porządkiem nadwątlonym przez Trumpa". Z kolei brytyjski dziennik "Guardian" zastanawiał się w niedzielę, czy szczyt w szwajcarskim kurorcie może być "ostatnią szansą na uratowanie starego porządku świata".
Hasło tegorocznego spotkania to "Duch dialogu". Jak podkreślił szef WEF Borge Brende, dziś "dialog nie jest luksusem, lecz koniecznością". W jego ocenie szczyt może należeć do jednych z najważniejszych w związku z "krytycznym momentem dla współpracy międzynarodowej".
Według "Guardiana" hasło to "wydaje się heroicznym wyzwaniem, biorąc pod uwagę, że Trump spędził ostatni rok na burzeniu porządku świata".
"Po upływie roku (prezydentury Trumpa - red.) to, co pozostało z rozpadającego się porządku światowego opartego na zasadach, już zagrożonego przez inwazję Rosji na Ukrainę i rosnącą potęgę autokratycznego reżimu w Pekinie, szybko się rozpada, a 'duch dialogu' jest wyraźnie trudno znaleźć" - skomentowała brytyjska gazeta.
W opublikowanym w zeszłym tygodniu raporcie WEF dotyczącym globalnych zagrożeń w 2026 r. na pierwszym miejscu znalazła się konfrontacja geoekonomiczna mocarstw. Kolejne miejsca zajmują konflikty międzypaństwowe, ekstremalne warunki pogodowe, polaryzacja społeczna oraz dezinformacja.
Światowe Forum Ekonomiczne w Davos potrwa od poniedziałku do piątku.
Pierwsze spotkanie w Davos zostało zorganizowane w 1971 r. przez niemieckiego inżyniera i ekonomistę Klausa Schwaba. W następnej dekadzie nazwa szczytu została zmieniona na Światowe Forum Ekonomiczne, a szwajcarski kurort stał się miejscem, w którym podejmowano udane próby łagodzenia konfliktów.
Podczas WEF w 1988 r. doszło do spotkania premiera Grecji Andreasa Papandreu i jego tureckiego odpowiednika Turguta Ozala. Bilateralne rozmowy doprowadziły do odprężenia w stosunkach zaognionych przez spór dotyczący Cypru i Morza Egejskiego. Zapoczątkowany wówczas tzw. proces z Davos uznaje się dziś za jedno z ważniejszych osiągnięć związanych z WEF.
Cztery lata później w Davos spotkali się ówczesny prezydent RPA Frederik de Klerk oraz przywódca ruchu przeciwko apartheidowi Nelson Mandela. Ich spotkanie poza granicami RPA stało się symbolem końca systemu segregacji rasowej w RPA, a Madela w Davos zmienił zdanie w sprawie nacjonalizacji przemysłu, co otworzyło krajowi drogę do zagranicznych inwestycji.
W 1994 r. uwaga skupiała się na Bliskim Wschodzie i konflikcie izraelsko-palestyńskim. Szimon Peres, ówczesny minister spraw zagranicznych Izraela, oraz szef Organizacji Wyzwolenia Palestyny Jaser Arafat przybyli do Davos na rozmowy, opracowując porozumienie w sprawie Strefy Gazy i Jerycha, które znacznie przyspieszyło proces pokojowy.
Od wtorku do czwartku udział w szczycie weźmie prezydent Karol Nawrocki. Program wizyty - przekazany przez KPRP - obejmuje m.in. sesję z prezydentem USA Donaldem Trumpem, spotkanie z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą, a także wystąpienie poświęcone Inicjatywie Trójmorza.
Pierwszy dzień obecności prezydenta w Davos - 20 stycznia - poświęcony będzie rozmowom dwustronnym oraz relacjom z kluczowymi instytucjami międzynarodowymi. Nawrocki spotka się z prezydentem Armenii Vahagnem Khachaturyanem, a następnie z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą.
Następnie Nawrocki weźmie udział - jak zaznaczyła Kancelaria Prezydenta - w prywatnej recepcji z okazji Światowego Forum Ekonomicznego wydawanej przez szejka Bandara bin Mohammeda Al-Thaniego oraz Mohammeda Saifa Al-Sowaidiego z Qatar Investment Authority.
Prezydent Nawrocki dzień zakończy udziałem w oficjalnym obiadzie organizowanym przez przewodniczącego Światowego Forum Ekonomicznego Borge Brende oraz współprzewodniczących Rady Powierniczej Forum: Laurence’a Finka i Andre Hoffmanna.
Kolejnego dnia prezydent weźmie udział w debacie poświęconej zdolności Europy do samodzielnej obrony, a także w nieformalnym spotkaniu przywódców światowej gospodarki (IGWEL) zatytułowanym "Restoring a Spirit of Dialogue in a Divided World".
Prezydent Nawrocki ma też zaplanowane spotkanie bilateralne z premierem Królestwa Niderlandów Dickiem Schoofem. Kolejnym punktem będzie udział prezydenta w specjalnej sesji z udziałem prezydenta Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem.
Ostatni dzień wizyty w Davos prezydent Nawrocki rozpocznie od spotkania z przedstawicielami polskich mediów. Następnie odbędzie rozmowy z prezydentem Izraela Icchakiem Hercogiem oraz z prezesem Cisco Chuckiem Robbinsem. Prezydent weźmie również udział w nieformalnym spotkaniu IGWEL, poświęconym nowemu geopolitycznemu podejściu Europy, a także spotka się z premierem Chorwacji Andrejem Plenkoviciem. Wizytę w Davos zwieńczy wystąpienie Nawrockiego dotyczące Inicjatywy Trójmorza.


