Ukraińska delegacja jest w drodze do Stanów Zjednoczonych, gdzie przeprowadzi rozmowy dotyczące gwarancji bezpieczeństwa i odbudowy Ukrainy po wojnie - poinformował Wołodymyr Zełenski. Ukraiński prezydent wyraził nadzieję, że stosowne dokumenty zostaną podpisane w przyszłym tygodniu, przy okazji Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

  • Ukraina i Stany Zjednoczone są blisko porozumienia w sprawie gwarancji bezpieczeństwa i odbudowy Ukrainy po wojnie.
  • Podpisanie stosownych dokumentów może nastąpić podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Wołodymyr Zełenski, który gościł w piątek w Kijowie prezydenta Czech Petra Pavla, poinformował, że Ukraińcy współpracują z przedstawicielami amerykańskiej administracji. Dodał, że w najbliższych dniach odbędą się kolejne spotkania obu delegacji.

Ukraińska delegacja jest teraz w drodze do Stanów Zjednoczonych i oczekujemy, że będzie więcej jasności zarówno w sprawie tych dokumentów, które faktycznie przygotowaliśmy już ze stroną amerykańską, jak i w sprawie odpowiedzi Rosji na tę pracę dyplomatyczną, która trwa - powiedział podczas wspólnej konferencji prasowej z czeskim prezydentem.

Ukraiński przywódca poinformował, że Kijów zakończył pracę nad dokumentami odblokowującymi środki na powojenną odbudowę kraju, a także nad gwarancjami bezpieczeństwa ze strony Stanów Zjednoczonych, mającymi na celu powstrzymanie Rosji przed kolejnymi atakami w przyszłości.

Obie te kwestie mają zostać omówione podczas wizyty ukraińskiej delegacji w USA. "Jeśli wszystko zostanie dopracowane, możliwe będzie podpisanie umów (z Ameryką) podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w przyszłym tygodniu. Jednak konieczne jest, by gwarancje bezpieczeństwa były stałe i żeby Ukraina miała stałe wsparcie finansowe" - napisała agencja Interfax-Ukraina.

Donald Trump powiedział w tym tygodniu Reutersowi, że może spotkać się z Wołodymyrem Zełenskim w Szwajcarii, o co ukraiński prezydent publicznie zabiegał.

Rozmowy z Amerykanami w sobotę

Ambasador Ukrainy w USA Olha Stefaniszyna potwierdziła, że do Stanów Zjednoczonych wybiera się ukraińska delegacja. W jej skład wchodzą: główny negocjator, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow, szef kancelarii prezydenta i były szef wywiadu wojskowego gen. Kyryło Budanow oraz szef frakcji parlamentarnej partii Sługa Narodu Dawyd Arachamija.

Rozmowy przedstawicieli Waszyngtonu i Kijowa odbędą się w sobotę w Miami.

Zełenski odpowiada Trumpowi

Donald Trump, który często krytykował Wołodymyra Zełenskiego, ocenił w środę w rozmowie z agencją Reutera, że Władimir Putin jest gotowy do zawarcia porozumienia pokojowego, lecz przeszkodą jest prezydent Ukrainy.

Myślę, że on (Putin) jest gotowy do zawarcia układu. Myślę, że Ukraina jest mniej gotowa - powiedział. Dopytywany, co stoi na przeszkodzie, odparł: "Zełenski. Musimy skłonić prezydenta Zełenskiego, żeby się zgodził".

Ukraiński prezydent w piątek odpowiedział na słowa przywódcy USA, mówiąc, że to Rosja blokuje wysiłki pokojowe. Wspomniał o niedawnych rosyjskich atakach na ukraiński system energetyczny jako dowód na rzeczywiste intencje Moskwy.

"Każdy z tych ataków na nasz sektor energetyczny i nasze miasta wyraźnie pokazuje prawdziwe intencje i zamiary Rosji: nie chodzi jej o porozumienia, ale o dalsze niszczenie Ukrainy - napisał w mediach społecznościowych po spotkaniu z prezydentem Czech.