Konsul generalny RP w Rzymie Bartosz Skwarczyński ostrzega Polaków, głównie przed kieszonkowcami. Turyści, którzy wraz z nadejściem wiosny i z okazji majówki masowo przyjeżdżają do Włoch, muszą zachować czujność w związku z poważnym problemem kradzieży.
- Polscy turyści masowo wybierają Włochy na majówkę i wiosenny wypoczynek.
- Konsul RP w Rzymie apeluje o szczególną ostrożność. Czego unikać? Jakie dokumenty zabrać?
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Wakacje za pasem. Sezon się rozkręca, a po liczbach interwencji widzimy, niestety, że rozkręcają się również włoscy kieszonkowcy - powiedział PAP konsul Skwarczyński.
Dodał, że "jeśli ktoś rozważa majówkowy city break w Rzymie czy w innych włoskich miastach, to jest to świetny pomysł, pod warunkiem, że podejdziemy do wyjazdu z odpowiednią dozą przestrogi".
Przed podróżą warto przygotować dwa dokumenty tożsamości, Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ), dodatkowe ubezpieczenie i zgłoszenie wyjazdu w systemie Odyseusz. To absolutne minimum - wyjaśnił konsul z Rzymu.
Na miejscu kluczowa jest czujność. Włochy są bezpieczne, ale w turystycznych tłumach działają kieszonkowcy. Chwila nieuwagi wystarczy, by stracić portfel czy telefon, dlatego dokumenty i pieniądze trzymajmy oddzielnie, torbę zawsze z przodu, a jeden dokument najlepiej zostawić w hotelu - powiedział konsul.
Jeśli podróżujemy autem, pamiętajmy: zagraniczne tablice przyciągają złodziei. Warto korzystać ze strzeżonych parkingów i nigdy nie zostawiać wartościowych rzeczy w samochodzie. Z doświadczenia konsularnego wiemy jedno: większości problemów można uniknąć. Prewencja, ostrożność i dobre przygotowanie to klucz do spokojnego, niczym niezakłóconego wypoczynku. To nasz alfabet bezpieczeństwa turysty we Włoszech - zaznaczył konsul Skwarczyński.


