Zyta Gilowska najprawdopodobniej wróci do rządu. Po spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim Gilowska powiedziała, że bardzo poważnie rozważy jego propozycję w sprawie powrotu na stanowisko wicepremiera i ministra finansów.

Wszystkie propozycje prezesa Kaczyńskiego zawsze rozważałam z najwyższą powagą. Z tą będzie tak samo - powiedziała była minister finansów. Gilowska nie powiedziała jeszcze ostatecznego słowa. Czeka bowiem do końca procesu lustracyjnego.

Sąd Lustracyjny II instancji zdecydował o wszczęciu procesu Zyty Gilowskiej, ale nie na wniosek obrony, lecz z urzędu. Sędziowie uznali, że zachodzi tu przewidziany ustawą "inny, szczególnie uzasadniony przypadek". Pierwsza rozprawa może się odbyć już na przełomie lipca i sierpnia. czytaj więcej

Po twarzach Gilowskiej i Kaczyńskiego było jednak widać, że sprawa jest już w zasadzie przesądzona - gdy usłyszymy wyrok sądu, Gilowska ponownie zasiądzie na stanowisku wicepremiera i ministra finansów.

Wierzę, że namówię panią premier, by wróciła - podkreślił Jarosław Kaczyński. Według niego, decyzja Sądu Lustracyjnego II instancji o wszczęciu procesu lustracyjnego byłej wicepremier i minister finansów przybliża bardzo nieodległy moment powrotu Gilowskiej do pracy w rządzie.