​W pierwszych tygodniach marca 1202 osoby straciły prawo jazdy za przekroczenie prędkości o co najmniej 50 km/h poza terenem zabudowanym - podała policja, cytowana przez portal Interia. To efekt nowego prawa, które od 3 marca rozszerzyło możliwość utraty prawa jazdy na trzy miesiące za nadmierną prędkość. W tych dniach rekordowy był piątek 13 marca - wówczas 77 kierowców straciło prawo jazdy.

Zaostrzone kary za prędkość

Nowe, zaostrzone przepisy ruchu drogowego obowiązują od 3 marca. Prawo jazdy można stracić na 3 miesiące za przekroczenie prędkości o co najmniej 50 km/h także poza terenem zabudowanym. Przepis ten obowiązuje na drogach jednojezdniowych, dwukierunkowych, czyli takich, na których jezdnie w przeciwnych kierunkach nie są rozdzielone, np. większość dróg krajowych. Oznacza to, że kara ta nie grozi np. na autostradzie, czy klasycznej "ekspresówce", gdzie jezdnie są rozdzielone np. pasem zieleni.

Nowe przepisy: Ilu kierowców już ukarano?

Jak przekazał Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, cytowany przez Interię, przez pierwsze dwa tygodnie funkcjonowania nowych przepisów, na ich podstawie prawo jazdy straciło 1202 kierowców - za przekroczenie prędkości o co najmniej 50 km/h na wspomnianych drogach poza terenem zabudowanym. Z kolei w terenie zabudowanym ta kara spotkała 509 osób.

Najwięcej, aż 77 osób, straciło prawo jazdy w piątek 13 marca. Tymczasem mundurowi dziennie z reguły odnotowują 30-40 takich przypadków - wskazała Interia.

Wkrótce kolejne zmiany

Kolejne zaostrzenie przepisów drogowych wejdzie w życie już w poniedziałek 30 marca. W ich myśl rozszerzono listę zachowań, za które prawo jazdy będzie obligatoryjnie zatrzymywane na trzy miesiące. Wśród nich są dwa nowe wykroczenia - tzw. drift czyli celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg kół lub utrata przyczepności jednego z nich, a także jazda na jednym kole, co dotyczy zarówno motocykli, jak i motorowerów.

Grozi za to mandat w wysokości co najmniej 1500 zł. Jednocześnie, jeżeli kierowca stworzy zagrożenie dla innych uczestników ruchu, grozi mu nawet 2500 zł kary. Co istotne, za taki incydent można otrzymać 22 punkty karne - 10 za wykroczenie i 12 za stworzenie zagrożenia. Mundurowi wcześniej mieli już możliwość zatrzymania prawa jazdy za takie przewinienia, lecz od 30 marca będzie to obligatoryjne.