Raport z weryfikacji WSI przypomina momentami niemal powieść sensacyjną lub gotowy scenariusz filmu. Autorzy opisują w nim bardzo zagadkowe historie, np. tajemniczą operację o kryptonimie „ZEN”.

Z raportu wynika, że celem operacji miało być przeciwdziałanie zagrożeniu ze strony terrorystów.

Prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, kolejni szefowie MON i WSI ponoszą „szczególną odpowiedzialność” za nieprawidłowości w Wojskowych Służbach Informacyjnych – stwierdza ujawniony przez prezydenta Kaczyńskiego raport. czytaj więcej

Bohaterem opowieści jest Andrzej Makowski – związany z osławioną spółką detektywistyczną Konsalnet, którą zasilali głównie byli esbecy. Makowski, który był negatywnie zweryfikowanym funkcjonariuszem peerelowskiego MSW, przez 4 lata zwodził polskie władze, sprzedając im wymyślone informacje o zagrożeniu Polski i pobierając za to sowite wynagrodzenie. Wyciągał pieniądze na prowadzenie operacji, która tak naprawdę w ogóle nie istniała.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że mimo wielokrotnych ostrzeżeń, iż Makowski to hochsztapler i wyjątkowo niewiarygodna postać, ministrowie SLD traktowali go nadzwyczaj dobrze. Teraz sprawą zajmie się Naczelna Prokuratura Wojskowa.

Przeczytaj cały raport z weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych