Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że przekazał szefowi Pentagonu oficjalną propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce.

  • Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił, że Polska oficjalnie zaproponowała USA utworzenie stałej bazy wojskowej na swoim terenie. 
  • Szef MON zaznaczył, że Polska stworzy atrakcyjne warunki finansowe i organizacyjne. 
  • Dotychczasowa obecność wojsk USA w Polsce jest rotacyjna.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

"Zaangażowanie USA w bezpieczeństwo Polski nie maleje - przeciwnie, może być jeszcze większe!" - napisał Kosiniak-Kamysz na X.

Dodał, że sekretarz obrony USA Pete Hegseth otrzymał oficjalną propozycję od Warszawy. Chodzi o utworzenie stałej bazy wojsk amerykańskich w naszym kraju.

"Bezpieczna Polska to silna armia, silne społeczeństwo a także silne sojusze" - dodał szef MON.

Polska zapewni Amerykanom "atrakcyjne warunki"

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapewnił w środę, że Polska stworzy atrakcyjne warunki, by Stany Zjednoczone zwiększyły obecność swoich żołnierzy na jej terytorium.

Podczas konferencji prasowej w Warszawie Kosiniak-Kamysz wyjaśnił, że złożone Hegsethowi pismo w tej sprawie jest wynikiem majowej "ofensywy dyplomatycznej" rządu (chodzi m.in. o wcześniejszą rozmowę szefa MON z szefem Pentagonu i wizyty wiceministrów obrony w Waszyngtonie) oraz dobrych relacji prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Pytany o reakcję strony amerykańskiej podkreślił, że "druga strona oczekuje naszych zgłoszeń, oczekuje też jeszcze więcej szczegółów", nad którymi resort obrony - jak zapewnił szef MON - pracuje. Jak powiedział, strona amerykańska oczekuje też "zaangażowania finansowego", co również jest przedmiotem analiz polskiego rządu.

Zrobimy wszystko, żeby zwiększać obecność wojsk amerykańskich. Stworzymy takie warunki, które będą atrakcyjne dla naszego amerykańskiego partnera - podkreślił wicepremier. Dodał, że Polska inwestuje w obecność żołnierzy USA na jej terytorium 15 tys. dolarów rocznie za każdego z nich.

Kosiniak-Kamysz zaznaczył jednocześnie, że nie chce wywoływać "nadmiernej euforii", gdyż ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły, a rozmowy mają charakter planistyczny. Zapewnił jednak, że są one "na dobrej drodze".

Amerykańska obecność wojskowa w Polsce

Obecność amerykańskich baz wojskowych w Polsce jest wynikiem współpracy w ramach NATO oraz dwustronnych porozumień między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Formalnie w Polsce nie funkcjonują klasyczne, samodzielne bazy wojskowe USA na wzór tych z Niemiec czy Włoch, jednak od lat obecność wojsk amerykańskich w Polsce jest znacząca.

Największe znaczenie mają obecnie: Powidz, gdzie powstaje największe w regionie zaplecze logistyczne i magazyn sprzętu wojskowego, oraz Redzikowo, gdzie budowana jest baza systemu obrony przeciwrakietowej Aegis Ashore. Ważnymi punktami są także Drawsko Pomorskie, Poznań (siedziba Wysuniętego Dowództwa Dywizyjnego USA), a także Żagań, Świętoszów, Skwierzyna, Toruń i Bolesławiec, gdzie stacjonują rotacyjnie amerykańskie brygady pancerne i jednostki wsparcia.

Obecność wojsk USA w Polsce ma charakter rotacyjny - żołnierze zmieniają się regularnie, a infrastruktura pozostaje własnością Polski. Wspólne ćwiczenia i szkolenia mają na celu wzmocnienie bezpieczeństwa regionu oraz zwiększenie interoperacyjności sił zbrojnych obu krajów.

Według najnowszych danych opublikowanych przez Defence24 (maj 2026), w Polsce stacjonuje średniorocznie około 10 tysięcy amerykańskich żołnierzy. Polska jest trzecim krajem NATO w Europie pod względem liczby obecnych wojsk USA - więcej żołnierzy stacjonuje tylko w Niemczech (ok. 38 tys.) i we Włoszech (ok. 12 tys.).