Premier Donald Tusk przekazał w piątek, że wpłynęła pierwsza zaliczka z programu SAFE - 6 mld euro. Pierwsze umowy na zakup zbrojeń w ramach tego programu podpisano w czwartek. Nasz kraj jest największym beneficjentem unijnego SAFE. Pozyskamy z niego ok. 43,7 mld euro, czyli ponad 180 mld zł.
- Premier przekazał, że wpłynęła pierwsza zaliczka z programu SAFE.
- Jak przekazał Donald Tusk, to 6 miliardów euro.
- Podpisano już pierwsze umowy na zakup sprzętu dla wojska.
- Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.
Wpłynęła pierwsza zaliczka z programu SAFE - poinformował premier Donald Tusk. To 6 mld euro.
Umowa SAFE dla Polski została zatwierdzona przez Komisję Europejską jako pierwsza. Podpisano ją 8 maja w Warszawie. Środki zostaną przeznaczone na zwiększenie bezpieczeństwa militarnego Polski.
Nasz kraj jest największym beneficjentem programu. Pozyskamy z niego ok. 43,7 mld euro, czyli ponad 180 mld zł. Polska wnioskowała o dofinansowanie 139 projektów.
Pierwsze umowy na na zakup zbrojeń w ramach programu SAFE podpisano w czwartek.
Dotyczyły one dostaw przez polskie firmy na potrzeby Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni: postkwantowego szyfratora IP od firmy Enigma sp. z o.o., systemu kryptograficznego wysokiego zaufania od Krypton Polska sp. z o.o., systemu bezpiecznej wymiany danych od Filbico sp. z o.o. oraz mobilnego laboratorium cyberbezpieczeństwa od firmy Media sp. z o.o.
Ponadto Agencja Uzbrojenia podpisała z Przedsiębiorstwem Sprzętu Ochronnego Maskpol umowy na dostawy kilkuset tysięcy hełmów HBT-02 opracowanych w ramach projektu Zaawansowanego Indywidualnego Systemu Walki (ZISW) "Tytan" oraz kilkudziesięciu tysięcy kompletów kamizelek zintegrowanych KKZ-01. Aneksowano też wcześniej zawarte umowy tak, by zostały objęte finansowaniem z mechanizmu SAFE - podpisano aneks do umowy z firmą Celtech na dostawę cystern oraz dwa aneksy do umów z Jelczem na dostawy ciężarówek.
Z firmą WB Electronics z Ożarowa Mazowieckiego podpisana została umowa na dostawy ponad 400 zestawów amunicji krążącej Warmate, 12 bateryjnych modułów ogniowych bezzałogowych systemów poszukiwawczo-uderzeniowych Gladius oraz 190 zestawów bezzałogowców FlyEye dla potrzeb wojsk operacyjnych Wojsk Obrony Terytorialnej. Natomiast w stoczni Remontowa Shipbuilding podpisana została umowa na mocy której mocy za 1,5 mld zł mają zostać dostarczone dwa okręty hydrograficzne pod kryptonimem "Hydrograf".
Jak poinformowali przedstawiciele Agencji Uzbrojenia, w piątek w południe ma dojść do podpisania kolejnych umów związanych z programem SAFE. Stronę rządową mają reprezentować wiceszef MON Paweł Bejda i przedstawiciele Agencji Uzbrojenia — płk Piotr Paluch i płk Robert Frommholz.
Program SAFE (Support to Ammunition and Firearms for Europe) został stworzony z myślą o natychmiastowym wzmocnieniu europejskich zdolności obronnych. To unijny instrument finansowy, który umożliwia udzielanie państwom Wspólnoty pożyczek na inwestycje i zakupy w zakresie obronnosci.
Wymaga on od krajów uczestniczących szybkiego zawierania kontraktów na zakup sprzętu wojskowego - w przypadku Polski niemal 40 umów ma zostać podpisanych jeszcze w maju. Jak wymaga bowiem unijne rozporządzenie ws. mechanizmu SAFE, umowy zawierane przez jedno państwo muszą zostać podpisane do 30 maja, by mogły zostać objęte finansowaniem z programu. Reszta zakupów dokonywanych po tym terminie musi być realizowana co najmniej przez dwa państwa biorące udział w programie.
Aż 89 proc. środków z programu SAFE ma trafić do polskiego przemysłu zbrojeniowego. Minister finansów Andrzej Domański powiedział po podpisaniu umowy, że środki, które ona zapewni, pozwolą tworzyć miejsca pracy w przemyśle zbrojnym.
Unijny program SAFE był przedmiotem politycznych sporów. Strona rządowa przedstawiała program jako szansę dla Wojska Polskiego, a opozycja (Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja) zarzucały między innymi, że w programie jest zawarty mechanizm warunkowości, który - ich zdaniem - pozwoli Komisji Europejskiej ingerować w polską politykę obronną.
Z kolei prezydent Karol Nawrocki i prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zaproponowali alternatywę dla unijnego programu SAFE - "SAFE 0 procent".
Karol Nawrocki ostatecznie również sprzeciwił się unijnej pożyczce na cele obronne. Poinformował w marcowym orędziu, że zawetuje ustawę o SAFE. Nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne (...). Przestrzegam, że wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny, tylnymi drzwiami, wcześniej czy później spotkają się z odpowiedzialnością. Zarówno polityczną, jak i prawną - mówił wtedy Karol Nawrocki.
Rząd odpowiedział przyjęciem uchwały, która umożliwia podpisanie umowy i zaciągnięcie pożyczki przez BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.


