Decyzja Prokuratury Rejonowej w Otwocku o wypuszczeniu na wolność pijanego kierowcy, który miał na koncie aż trzy dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów, wywołała falę oburzenia. Po ujawnieniu tej informacji przez dziennikarza RMF FM Krzysztofa Zasadę, do sprawy odniósł się prokurator okręgowy, który wydał specjalny komunikat. "Przyjmuję powyższe działania z niepokojem" - czytamy w oświadczeniu.

  • Chcesz wiedzieć, co dzieje się w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.

O tej  bulwersującej decyzji prokuratury w Otwocku pisaliśmy w czwartek.  Przypomnijmy, że otwocka prokuratura wypuściła na wolność kierowcę, który prowadził samochód po alkoholu. Stało się tak, mimo że mężczyzna miał trzy dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów. 

Kierowca został objęty jedynie policyjnym dozorem. 

Prokurator okręgowy reaguje na kontrowersyjną decyzję

Po ujawnieniu informacji o wypuszczeniu na wolność kierowcy-recydywisty, prokurator okręgowy zdecydował się na wydanie oficjalnego komunikatu. 

W jego treści znalazło się jednoznaczne stanowisko wobec działań podległej jednostki. "Przyjmuję powyższe działania z niepokojem" – napisał prokurator okręgowy. Słowa te wyraźnie wskazują, że szef jednostki nadrzędnej nie zgadza się z postępowaniem swojego podwładnego.

Stanowcze wytyczne dla prokuratorów

W komunikacie prokurator okręgowy przypomniał wszystkim podległym jednostkom o konieczności "bezwzględnego stosowania Wytycznych Prokuratora Generalnego"

Dodatkowo zobowiązał prokuratorów do podejmowania zdecydowanych działań wobec przestępstw związanych z prowadzeniem pojazdów pod wpływem alkoholu. Jak podkreślono w komunikacie, prokuratorzy mają obowiązek "podejmowania stanowczych działań w zakresie kształtowania prewencji szczególnej i ogólnej w tej kategorii przestępstw". 

Oznacza to, że wobec pijanych kierowców-recydywistów należy stosować najwyższe środki przewidziane prawem, aby zarówno sprawca, jak i inni potencjalni sprawcy, odczuli konsekwencje takich zachowań.

Wczoraj prokuratura w Otwocku tłumaczyła, że nie było powodów, by składać wniosek o aresztowanie pijanego kierowcy, bo uznano, że podejrzany nie będzie na wolności utrudniał śledztwa.