Nadinspektor Adam Cieślak, szef Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, został odwołany przez ministra spraw wewnętrznych i administracji na wniosek Komendanta Głównego Policji - dowiedział się reporter RMF FM.
- Najnowsze informacje z Polski i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Oficjalne powody dymisji nie są jeszcze znane. W piątek komendant Adam Cieślak odebrał raport w sprawie zwolnienia ze stanowiska.
Wprowadzenie nowego szefa CBZC zaplanowano na poniedziałek. Z nieoficjalnych ustaleń RMF FM wynika jednak, że od dłuższego czasu szefowi policji nie było po drodze z komendantem CBZC.
Adam Cieślak na stanowisko został powołany jeszcze za czasu rządów Zjednoczonej Prawicy przez ówczesnego ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Kamińskiego.
Przed rokiem był przesłuchiwany w sejmowej speckomisji do spraw Pegasusa. Ostatnio prokuratura stawiała zarzuty byłym szefom ABW i SKW w tej sprawie.
Czarę goryczy przelać miała jednak postawa szefa CBZC, który w policji był głównym oponentem zmian struktury tej formacji i sztandarowego pomysłu komendanta głównego Marka Boronia, czyli utworzenia Narodowego Biura Śledczego z połączenia CBŚP oraz CBZC.
Cieślak służbę rozpoczął w 1995 r. w komendzie powiatowej w Pruszkowie i stopniowo awansował w pionie prewencji, a następnie kryminalnym. W 2004 roku rozpoczął służbę w policyjnym Centralnym Biurze Śledczym, a w 2016 r. został zastępcą komendanta tej jednostki. W 2022 roku prezydent Andrzej Duda RP nadał mu stopień generalski - nadinspektora policji.


