Gdyby Platforma Obywatelska zrealizowała swoje obietnice z kampanii wyborczej, byłaby duża szansa na uniknięcie afery hazardowej – twierdzi Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego. Niestety dotrzymywanie obietnic przedwyborczych nie jest najmocniejszą stroną polskich polityków. Dowodzi tego raport przygotowany przez Antykorupcyjną Koalicję Organizacji Pozarządowych.

W Polsce nie ma woli politycznej, by zmienić proces pisania ustaw na bardziej przejrzysty - mówi w rozmowie z reporterką RMF FM Kamilą Biedrzycką Grażyna Kopińska z zespołu "Przeciw Korupcji" Fundacji Batorego. Twierdzi ona, że nie jest zaskoczona aferą hazardową, bo brakuje narzędzi,... czytaj więcej

Gdyby opierać się tylko na statystykach, najmniej obietnic spełniły PiS i SLD. Trzeba jednak pamiętać, że to partie opozycyjne, którym z braku odpowiednich narzędzi jest znacznie trudniej niż partii rządzącej. To właśnie na Platformę eksperci narzekają najbardziej. Zarzucają jej powolność działania i to, że od roku nie wprowadziła ani jednej zmiany systemowej. Za słabo walczy też z korupcją i przez to kompromituje się aferą hazardową. Jeżeliby poważnie i głęboko realizowała złożone obietnice, to byłyby szanse na dużo mniejsze rozmiary tego typu spraw - mówi Kopińska.

PO obiecywała prawną ochronę osób ujawniających korupcję, przyjęcie ponadpartyjnego paktu antykorupcyjnego, integracje służb finansowej i skarbowej, zmiany w funkcjonowaniu CBA. Żadna z tych obietnic nie została spełniona. Co więcej, PSL przy koalicjancie dopadł leń. Raport konkluduje, że należy partie zachęcać do pracy, bo tej przez ostatni rok było za mało.