79-letni Żivko Z., obywatel Serbii podejrzany o zbrodnie wojenne przeciwko Chorwatom, w czwartek, 22 stycznia, został przekazany chorwackim służbom - dowiedział się reporter RMF FM. Mężczyzna został zatrzymany 16 października 2025 roku na lotnisku Chopina w Warszawie na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego przez Chorwację. Od tego czasu przebywał w areszcie na warszawskiej Białołęce.

Decyzja sądu i spór o ekstradycję

Żivko Z., obywatel Serbii i Kanady, został zatrzymany w październiku 2025 roku na lotnisku Chopina w Warszawie. Mężczyzna był poszukiwany przez chorwacki wymiar sprawiedliwości pod zarzutem popełnienia zbrodni wojennych na Chorwatach podczas konfliktu zbrojnego w byłej Jugosławii w 1991 roku. Zatrzymanie nastąpiło na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wydanego przez Chorwację.

Kilka dni temu dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada dowiedział się, że minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nie zgodził się na ekstradycję Żivka Z. do Serbii. 

Wcześniej warszawski sąd dopuścił możliwość takiej ekstradycji i zastosował wobec niego areszt tymczasowy do 19 marca. Jednak decyzją ministra sprawiedliwości nie doszło do wydania podejrzanego stronie serbskiej. W związku z tym Sąd Okręgowy Warszawa Praga, który rozpatrywał serbski wniosek ekstradycyjny, był zobowiązany do uchylenia aresztu wobec zatrzymanego. Informacja ta została również przekazana policji i odnotowana w systemach informatycznych służb.

Odmowa ekstradycji do Serbii nie oznaczała jednak, że Żivko Z. odzyska wolność. W dniu zakończenia postępowania ekstradycyjnego Sąd Okręgowy dla Warszawy odwiesił procedurę Europejskiego Nakazu Aresztowania, która została wcześniej zawieszona na czas rozpatrywania serbskiego wniosku.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, postępowanie ekstradycyjne ma pierwszeństwo przed realizacją ENA. Tego samego dnia sąd zdecydował o zastosowaniu wobec Serba 30-dniowego aresztu, tym razem na podstawie chorwackiego nakazu. Żivko Z. pozostał w areszcie na Białołęce, lecz już z innego powodu prawnego.

Przekazanie chorwackim służbom

22 stycznia 2026 roku, polscy policjanci przewieźli Żivko Z. z aresztu na lotnisko Chopina, gdzie został przekazany chorwackim funkcjonariuszom. Następnie, pod ich eskortą, wyruszył rejsowym samolotem do Zagrzebia.  

Żivko Z. jest podejrzany o udział w zbrodniach wojennych, do których miało dojść w sierpniu, wrześniu i październiku 1991 roku w miejscowości Grubisno Polje w Chorwacji. Według chorwackich organów ścigania, jako komisarz polityczny oddziału Bilogorski, miał wydawać rozkazy i uczestniczyć w działaniach, podczas których jego podwładni dopuszczali się nielegalnych zatrzymań, tortur, przemocy fizycznej, zabójstw cywilów, rabunków oraz podpaleń domów i budynków handlowych. Zarzuca mu się także, że nie podjął działań, by powstrzymać te przestępstwa, a nawet je akceptował.

Dodatkowo, według ustaleń śledczych, podczas wojny domowej w Chorwacji Żivko Z. miał zatrzymać ośmiu cywilów i przetrzymywać ich w prowizorycznym więzieniu w Veliki Peratovac, gdzie dochodziło do tortur. W trakcie jednej z prób ucieczki miał postrzelić cywila z karabinu automatycznego, powodując ciężkie obrażenia. 

Za zarzucane czyny grozi mu w Chorwacji kara do 20 lat pozbawienia wolności.