Łukasz Mejza, poseł Prawa i Sprawiedliwości, dostał kolejny mandat za przekroczenie prędkości - dowiedział się dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada. Zatrzymali go funkcjonariusze drogówki w okolicach Zielonej Góry. Polityk jechał drogą ekspresową z prędkością ponad 150 km/h. Poseł Mejza mandat tym razem przyjął.
- Więcej najnowszych informacji na RMF24.pl.
Ostatnio w Sejmie zakończyła się procedura zrzeczenia się przez Łukasza Mejzę immunitetu w związku z 16 mandatami za przekroczenie prędkości. W sumie Mejza otrzymał 168 punktów karnych.
Tym razem polityk pędził na trasie ekspresowej z prędkością ponad 150 km/h - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Przykroczył prędkość o 31 km/h, za co policjanci ukarali go mandatem w wysokości 800 zł. Poseł dostał też kolejne dziewięć punktów karnych. Polityk PiS przyjął mandat.
Poseł Mejza zrzekł się immunitetu za kilkanaście pirackich wybryków na drodze. Wciąż jednak siada za kółkiem i znów łamie przepisy. Gdy zakończą się procedury, polityk PiS straci uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Będzie musiał iść na kurs prawa jazdy i zdać egzamin - informuje dziennikarz RMF FM.


