Czy w obliczu napiętej sytuacji międzynarodowej i gróźb Rosji dotyczących wschodniej flanki NATO Polska powinna przywrócić obowiązkową służbę wojskową? Z takim pytaniem zmierzył się w RMF FM Bartosz Grodecki - szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jego poprzednik na tym stanowisku, Sławomir Cenckiewicz, był zwolennikiem odwieszenia zasadniczej służby wojskowej.

Decyzja o zawieszeniu obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej została podjęta w 2010 r. przez ówczesnego ministra obrony Bogdana Klicha. Miała związek z uzawodowieniem armii.

Musimy odwiesić zasadniczą służbę wojskową. Musimy poświęcać więcej czasu na szkolenie społeczeństwa, na budowę alternatywnych miejsc dla ochrony ludności cywilnej. Musimy budować alternatywne wobec pokoju miejsca dla szpitali, do przeprowadzenia operacji w czasie działań wojennych - mówił w grudniu 2025 r. w wywiadzie dla RMF FM ówczesny szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz. 

"Podnoszenie świadomości jest kluczowe"

Co o ewentualnym powrocie zasadniczej służby wojskowej myśli nowy szef BBN-u Bartosz Grodecki? To jest pytanie, na które na dzisiaj jednoznacznie nikt jeszcze nie odpowiedział. Nie ma żadnego projektu - zwrócił uwagę w RMF FM. 

Powszechna służba wojskowa jest troszkę zdegradowana. Wszyscy mają konotacje z przeszłości, że jest jakaś służba wojskowa, która jest przymusowa. Musimy iść na 2 lata, ona jest ciężka - tłumaczył Grodecki. 

Podnoszenie świadomości społecznej w zakresie tego, jak się zachowywać w sytuacji zagrożenia i wzmacnianie naszej obrony cywilnej, jest kluczowe - ocenił szef BBN-u. 

Krzysztof Ziemiec dopytywał Bartosza Grodeckiego, czy dobrym rozwiązaniem byłby powszechne szkolenia wojskowe, które wiązałyby się np. z wyjazdem na 1-2 tygodnie. 

Trzeba byłoby wymyślić taką formułę, która byłaby przede wszystkim atrakcyjna dla ludzi - przyznał gość RMF FM. 

Jestem zwolennikiem podnoszenia świadomości w sytuacji zagrożenia, żeby jak największa liczba ludzi w swoich małych, lokalnych społecznościach wiedziała, jak się zachować - zadeklarował Grodecki. 

"Trzeba odwrócić narrację"

Grodecki przyznał, że tematyka powszechnego przygotowywania Polaków na sytuacje kryzysowe może być dla polityków niewygodna i mogą się oni obawiać społecznego odbioru takich inicjatyw. 

Trzeba tę narrację odwrócić. Trzeba rozmawiać, znaleźć formułę, która byłaby jak najbardziej odpowiednia i społecznie akceptowalna - sugerował szef BBN-u. Mam nadzieję, że skończy się tylko na szkoleniach i nigdy te umiejętności nie będą nam do niczego potrzebne - podsumował.