Palestyńscy zamachowcy ostrzelali osadników żydowskich w Hebronie na Zachodnim Brzegu Jordanu. Zginęło co najmniej 10 Izraelczyków, ok. 30 jest rannych. Do zamachu przyznało się radykalne ugrupowanie palestyńskie Islamski Dżihad.

Według źródeł izraelskich Palestyńczycy ostrzelali osadników, którzy szli modlić się przy Grobie Patriarchów w centrum miasta.

Po napadzie na osadników doszło do intensywnej wymiany ognia między żołnierzami izraelskimi a Palestyńczykami. Z powodu strzelaniny karetki pogotowia miały trudności z dotarciem na miejsce zajścia.

Wśród 130 tys. Palestyńczyków, w Hebronie mieszka około 450 osadników żydowskich.

Co najmniej trzy osoby zginęły, a 18 zostało rannych w silnej eksplozji tuż przy żydowskim osiedlu Ariel na Zachodnim Brzegu Jordanu. Był to kolejny palestyński atak samobójczy. 21 października Palestyńczycy zabili 14 pasażerów izraelskiego autobusu. czytaj więcej

Pod koniec października w dwóch samobójczych atakach Palestyńczyków zginęło co najmniej 17 Izraelczyków.

Foto: Archiwum RMF

21:35