Polska nadal nie spełnia większości warunków niezbędnych do przyjęcia euro. Tak wynika z najnowszego raportu konwergencji Komisji Europejskiej za 2026 rok, do którego dotarła "Rzeczpospolita". Bruksela oceniła przygotowanie państw Unii Europejskiej pozostających poza strefą euro i wskazała, że żaden z analizowanych krajów nie jest obecnie gotowy na wejście do eurolandu.

  • Komisja Europejska oceniła, że Polska nie spełnia obecnie czterech z pięciu kryteriów konwergencji wymaganych do przyjęcia euro. 
  • Największe zastrzeżenia dotyczą finansów publicznych, inflacji oraz poziomu długoterminowych stóp procentowych.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Komisja Europejska przedstawiła raport konwergencji za 2026 rok, w którym przeanalizowano sytuację Polski, Czech, Węgier, Rumunii i Szwecji. Dokument ocenia stopień przygotowania tych państw do przyjęcia wspólnej waluty na podstawie tzw. kryteriów z Maastricht.

W przypadku Polski wnioski są niekorzystne. Według Komisji nasz kraj nie realizuje obecnie większości wymagań, które muszą zostać spełnione przed przystąpieniem do strefy euro.

Polska nie spełnia czterech z pięciu kryteriów

Ocena Komisji Europejskiej obejmuje pięć głównych obszarów: stabilność cen, stan finansów publicznych, poziom długoterminowych stóp procentowych, stabilność kursu walutowego oraz zgodność przepisów krajowych z prawem unijnym.

Z raportu wynika, że Polska ma problemy z realizacją wymogów dotyczących inflacji, finansów publicznych i długoterminowych stóp procentowych. Dodatkowo kraj nie uczestniczy w mechanizmie ERM II, który jest obowiązkowym etapem poprzedzającym przyjęcie euro.

Komisja zwróciła również uwagę na kwestie prawne. Zdaniem autorów raportu regulacje dotyczące funkcjonowania Narodowego Banku Polskiego, w tym część zapisów Konstytucji RP i ustawy o NBP, nadal wymagają dostosowania do standardów obowiązujących w Unii Europejskiej.

Deficyt i dług publiczny największym wyzwaniem

Najpoważniejsze zastrzeżenia dotyczą sytuacji finansów publicznych. Z danych przedstawionych przez Komisję wynika, że deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych znacząco przekracza poziom dopuszczany przez unijne przepisy.

Według raportu w 2025 roku deficyt osiągnął 7,3 proc. PKB, podczas gdy unijny limit wynosi 3 proc. PKB. Bruksela prognozuje także dalszy wzrost zadłużenia publicznego. Dług sektora finansów publicznych ma wzrosnąć z 59,7 proc. PKB do 68,3 proc. PKB w ciągu najbliższych dwóch lat.

To właśnie kondycja budżetu państwa pozostaje obecnie jedną z głównych przeszkód na drodze do przyjęcia wspólnej waluty.

Inflacja i stopy procentowe powyżej limitów

Problemy dotyczą również wskaźników makroekonomicznych. Średnia inflacja liczona za ostatnich 12 miesięcy do maja 2026 roku wyniosła 2,9 proc., podczas gdy wartość referencyjna określona przez Komisję została ustalona na poziomie 2,7 proc.

Przekroczony został także próg dotyczący długoterminowych stóp procentowych. W Polsce wskaźnik ten osiągnął średnio 5,4 proc., podczas gdy maksymalna dopuszczalna wartość referencyjna wynosi 5,1 proc.

Żaden z badanych krajów nie jest gotowy na euro

Raport pokazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie Polski. Żadne z pięciu ocenianych państw nie spełnia obecnie wszystkich wymogów koniecznych do wejścia do strefy euro.

Najlepiej w zestawieniu wypadły Czechy i Szwecja, które realizują trzy z pięciu kryteriów konwergencji. Wciąż jednak nie uczestniczą w mechanizmie ERM II, co automatycznie wyklucza możliwość szybkiego przyjęcia wspólnej waluty.

Komisja podkreśla jednocześnie, że wszystkie analizowane kraje są silnie powiązane gospodarczo z rynkiem unijnym. Część z nich zmaga się jednak z wyzwaniami makroekonomicznymi lub problemami dotyczącymi jakości instytucji publicznych i warunków prowadzenia działalności gospodarczej.

Euro w Polsce. Brak harmonogramu zmian

Kwestia przyjęcia euro od kilku lat nie znajduje się w centrum debaty politycznej w Polsce. Rząd nie przedstawił dotąd harmonogramu działań prowadzących do wejścia do strefy euro, a temat nie należy obecnie do najważniejszych priorytetów gospodarczych.

Podobne podejście prezentują Czechy i Szwecja. W przypadku Rumunii i Węgier deklaracje dotyczące przyjęcia wspólnej waluty pozostają aktualne, jednak oba kraje wciąż stoją przed koniecznością poprawy sytuacji gospodarczej i spełnienia wymaganych kryteriów.

Najnowszy raport Komisji Europejskiej pokazuje więc, że perspektywa przyjęcia euro przez Polskę pozostaje odległa. Przed ewentualnym wejściem do strefy euro konieczne będzie przede wszystkim uporządkowanie finansów publicznych oraz spełnienie pozostałych wymogów ekonomicznych i prawnych.