Rusza zimowa przerwa w szkołach. Oficjalnie ferie rozpoczną się w poniedziałek, jednak nieoficjalnie już dziś, po lekcjach, uczniowie z pięciu województw jako pierwsi w Polsce rozpoczną zimową przerwę 2026 roku. Po raz pierwszy odpoczynek został podzielony na trzy terminy. Oznacza to zmiany nie tylko dla uczniów i rodziców, ale także dla branży turystycznej.

Kto pierwszy na ferie zimowe? Mazowieckie, Pomorskie i nie tylko!

Jako pierwsi, już 19 stycznia, na zimowy wypoczynek wyruszą uczniowie z województw: mazowieckiego, pomorskiego, podlaskiego, świętokrzyskiego oraz warmińsko-mazurskiego. To właśnie te regiony otwierają sezon ferii 2026 - a do ich upragnionego startu zostało zaledwie 11 dni!

Dla wielu rodzin to czas intensywnych przygotowań, rezerwacji noclegów i planowania wyjazdów w góry, nad morze czy... do ciepłych krajów!

Terminy ferii zimowych 2025/2026 - trzy tury zamiast czterech

Ministerstwo Edukacji Narodowej po konsultacjach z wojewodami i kuratorami oświaty zdecydowało się na zmiany, które mają usprawnić organizację wyjazdów i zmniejszyć zatłoczenie w najpopularniejszych kurortach. Zmiany są znaczące - ferie będą odbywać się w trzech turach, a nie jak dotychczas w czterech. Oto szczegółowy kalendarz:

  • 19 stycznia - 1 lutego 2026: Mazowieckie, Pomorskie, Podlaskie, Świętokrzyskie, Warmińsko-Mazurskie
  • 2 lutego - 15 lutego 2026: Dolnośląskie, Kujawsko-Pomorskie, Łódzkie, Zachodniopomorskie, Małopolskie, Opolskie
  • 16 lutego - 1 marca 2026: Podkarpackie, Lubelskie, Wielkopolskie, Lubuskie, Śląskie

Jak podkreśla MEN, system rotacyjny zostaje zachowany - województwa, które w tym roku kończą ferie jako ostatnie, w kolejnym rozpoczną je najwcześniej. To rozwiązanie ma lepiej rozłożyć ruch turystyczny i ograniczyć problemy komunikacyjne.

Gdzie Polacy najchętniej spędzają ferie?

Jak wynika z analiz przygotowanych przez branżę turystyczną, Polacy niezmiennie kochają zimowe wyjazdy w góry. Tatry i Sudety nie mają sobie równych - odpowiadają za połowę wszystkich rezerwacji na ferie. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się jednak także Mazury, Bory Tucholskie oraz Roztocze.

Dla tych, którzy marzą o słońcu i egzotyce, popularne są wyjazdy do Maroka, Egiptu i innych ciepłych krajów - popyt na takie kierunki wzrósł aż o 33 procent w porównaniu do ubiegłego roku!

Wśród wyjazdów zagranicznych królują city breaki, ale górskie i nadmorskie kierunki również mają swoich wiernych fanów. Co trzeci Polak wybierający ferie za granicą stawia właśnie na takie miejsca.

Najnowsza prognoza pogody na ferie

Według najnowszych prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), najbliższy tydzień w Polsce upłynie pod znakiem zimowej aury. Przewidywane są bardzo niskie temperatury - w nocy słupki rtęci mogą spadać nawet do -10 stopni C, a lokalnie na wschodzie kraju nawet do -20 stopni. W ciągu dnia maksymalne temperatury będą się wahać od -5 stopni do -2 stopni, a miejscami, zwłaszcza na Suwalszczyźnie i w górach, mogą być jeszcze niższe.

Opady śniegu prognozowane są głównie na krańcach wschodnich i południowo-zachodnich Polski. Od wtorku od zachodu zacznie powoli postępować ocieplenie, a opady śniegu będą stopniowo przechodzić w deszcz ze śniegiem i marznący deszcz. W drugiej połowie tygodnia na zachodzie kraju spodziewane są już dodatnie temperatury, natomiast na wschodzie mróz utrzyma się dłużej. W górach możliwe są zawieje i zamiecie śnieżne, a na wybrzeżu silniejsze porywy wiatru. W weekend i na początku przyszłego tygodnia przewidywane są kolejne opady śniegu, szczególnie na wschodzie i południu kraju.

Wstępne prognozy na ostatni tydzień stycznia wskazują na możliwe opady śniegu na wschodzie, południu i w centrum Polski. W górach możliwe są zawieje i zamiecie śnieżne, a na wybrzeżu okresowo silniejsze porywy wiatru.

Końcówka stycznia będzie typowo zimowa, z utrzymującą się pokrywą śnieżną w wielu regionach kraju. Warunki na drogach mogą być trudne z powodu śliskiej nawierzchni i ograniczonej widoczności.