Z naszych zębów powinny zniknąć amalgamatowe wypełnienia, które zawierają rtęć - alarmuje "Głos Szczeciński". Zbyt duża ilość amalgamatów (6-8 sztuk) w ustach może powodować bóle głowy i stany zapalne dziąseł - przestrzegają stomatolodzy.

Parlament Europejski domaga się, by zrezygnować ze stosowania plomb zawierających rtęć. Odwołuje się do badań, które pokazują, że rtęć jest toksyczna: powoduje bóle głowy i uczulenia, uszkadza nerki i mózg. Źle działa także na kobiety w ciąży, bo odkłada się w komórkach płodu - podaje dziennik.

Seria opublikowanych w tym tygodniu artykułów naukowych rozwiała obawy, że zawarta w popularnych wypełnieniach amalgamatowych rtęć może szkodzić dzieciom. Czy niesłusznie srebrne plomby straciły popularność? czytaj więcej

Ponadto – jak zaznaczają stomatolodzy – amalgamaty nie są szczelne i umożliwiają przeciek bakterii do zęba. I tak jeśli pod jasną plombą zaczyna się coś dziać, zwykle to zauważymy. W przypadku amalgamatu tak nie jest, bo jego kolor maskuje rozwój próchnicy. Efekt? Pacjent zgłasza się do stomatologa z bolącym i mocno zepsutym zębem.

Jak pisze "Głos Szczeciński" większość pacjentów chętnie zrezygnowałaby z amalgamatowych plomb, bo są nieestetyczne. Powstrzymują ich finanse. Za plombę z rtęcią płaci Narodowy Fundusz Zdrowia. Za plomby lepszej jakości Fundusz nie płaci, a taka plomba to koszt 60-90 złotych.