Finał umowy handlowej Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi coraz bliżej. Po miesiącach wewnętrznych sporów w UE komisja ds. handlu międzynarodowego PE przegłosowała tę umowę.

  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem od lipca 25-procentowego cła na europejskie samochody, jeżeli Unia nie zaakceptuje ostatniej umowy, którą wynegocjował w lipcu zeszłego roku z szefową KE Ursulą von der Leyen. 

16 czerwca nad umową zagłosuje cały Parlament Europejski, a po publikacji w unijnym dzienniku ustaw wejdzie ona w życie. 

Zatwierdzenie umowy opóźniały m.in. groźby Donalda Trumpa dotyczące Grenlandii. 

Umowa budzi kontrowersje, bo jest asymetryczna: UE znosi cła, podczas gdy USA nakładają 15-procentowe stawki na unijne towary. Wprowadzono jednak mechanizmy ochronne, chociaż w negacjach międzyinstytucjonalnych (KE, Rady UE i PE) zostały nieco rozwodnione. Nie będzie automatycznego ich uruchamiania i ostatnie słowo w tej sprawie będzie miała KE. 

Komisja Europejska będzie mogła zawiesić preferencje przed końcem roku, jeśli USA przekroczą 15-proc. próg dla stali oraz będzie mogła zamrozić umowę w razie kolejnych gróźb. 

Porozumienie wygaśnie z końcem 2029 roku, co umożliwi jego renegocjację z kolejnym prezydentem USA.

Opracowanie: