​Czy pies naprawdę wie, że za chwilę wyjedziemy? Dlaczego kot reaguje na dźwięki, których sami nie słyszymy? I czy zwierzęta potrafią odczuwać nasze emocje? O tym podczas wykładu otwartego w Radiu RMF24 opowiadał Andrzej Kinte-Kłosiński - psycholog, coach i behawiorysta zwierząt.

  • Psy i koty doskonale "czytają" ludzi - rozpoznają nasze emocje, intencje i codzienne nawyki, wykorzystując przede wszystkim obserwację zachowania, mowę ciała, węch i słuch. 
  • Często zauważają subtelne sygnały, których sami nie jesteśmy świadomi. 
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Ile wiedzą o nas zwierzęta?Wykład otwarty

Psy i koty towarzyszą człowiekowi od tysięcy lat. Początkowo relacje te miały przede wszystkim praktyczny charakter. Koty pomagały chronić zapasy zboża przed gryzoniami, a psy wykorzystywano do polowań, pilnowania dobytku i pasienia zwierząt.

Zwierzęta skorzystały z niszy, którą stworzył człowiek, przechodząc na osiadły tryb życia. Z czasem rozwinęła się między nami wyjątkowa więź - wyjaśnia ekspert.

To właśnie wielowiekowa wspólna historia sprawiła, że zwierzęta domowe nauczyły się doskonale funkcjonować w ludzkim świecie. Choć często wydaje nam się, że zwierzęta kierują się wyłącznie węchem, rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona.

Psy i koty wykorzystują jednocześnie wiele źródeł informacji: obserwują ruch, słuchają, analizują zapachy i uczą się naszych codziennych zachowań. Szczególnie dobrze radzą sobie z odczytywaniem intencji człowieka.

Psy są niezwykle wyczulone na sygnały, które wysyłamy często zupełnie nieświadomie. Potrafią dostrzec zmiany w naszym zachowaniu dużo wcześniej, niż sami zdajemy sobie z nich sprawę - mówi Kinte-Kłosiński.

To dlatego niektóre psy wydają się wiedzieć o planowanym wyjeździe jeszcze zanim właściciel spakuje walizkę. Zwierzę nie czyta w myślach - po prostu zauważa subtelne zmiany w rytmie dnia, sposobie poruszania się czy zachowaniu opiekuna.

Które psy najlepiej "czytają" człowieka?

Największe zdolności do współpracy z ludźmi wykazują rasy, które przez pokolenia selekcjonowano właśnie pod kątem uważnej obserwacji człowieka. Do takich ras należą m.in. labradory, border collie, owczarki niemieckie i owczarki belgijskie.

To psy, które przez lata były wybierane do ścisłej współpracy z człowiekiem. Musiały podążać za jego wskazówkami, reagować na sygnały i odczytywać emocje - podkreśla ekspert.

Nic dziwnego, że dziś właśnie te rasy często sprawdzają się jako psy ratownicze, tropiące czy terapeutyczne.

Zwierzęta pamiętają ludzi przez lata

Według Andrzeja Kinte-Kłosińskiego zdolność rozpoznawania ludzi po długiej rozłące nie powinna dziwić. Tak samo jak my mają pamięć i bardzo podobne struktury mózgowe odpowiedzialne za emocje - wyjaśnia.

Współczesna nauka coraz częściej podkreśla, że zwierzęta dysponują bogatym światem emocjonalnym. Choć nie posiadają ludzkich zdolności językowych czy abstrakcyjnego myślenia, wiele podstawowych mechanizmów emocjonalnych jest wspólnych dla ludzi i innych ssaków.

Kontakt wzrokowy odgrywa ogromną rolę w relacji człowieka ze zwierzęciem. Badania pokazują, że wymiana spojrzeń między psem a jego opiekunem zwiększa poziom oksytocyny - hormonu odpowiedzialnego za budowanie więzi i poczucie bliskości.

Jednocześnie eksperci ostrzegają, że długie wpatrywanie się w obcego psa może zostać odebrane jako zachowanie nieprzyjazne lub zagrażające.

W psim świecie bezpieczniej jest ustawić się lekko bokiem, unikać nachalnego kontaktu wzrokowego i wykonywać spokojne ruchy - tłumaczy behawiorysta.

Czy zwierzęta mają empatię?

Jednym z najciekawszych zagadnień poruszonych podczas wykładu była empatia zwierząt. Zdaniem eksperta jej podstawowe mechanizmy są bardzo stare ewolucyjnie i występują u większości ssaków społecznych.

Eksperymenty pokazują, że psy reagują na płacz lub smutek swoich opiekunów. Kiedy człowiek udaje cierpienie, wiele zwierząt próbuje nawiązać kontakt, sprawdzić sytuację i znaleźć się bliżej właściciela.

Psy doskonale odczytują nasze emocje i współregulują je z nami. To jeden z powodów, dla których obecność psa poprawia samopoczucie człowieka - podkreśla Kinte-Kłosiński.

Właśnie dlatego zwierzęta coraz częściej pełnią funkcję nie tylko towarzyszy, ale również wsparcia psychologicznego.

Stres opiekuna udziela się zwierzęciu

Behawiorysta zwraca uwagę, że emocje w relacji człowiek-zwierzę działają w obie strony. Często nerwowe psy mają nerwowych opiekunów - zauważa.

Mechanizmy odpowiedzialne za empatię sprawiają, że zwierzęta przejmują napięcie, stres czy niepokój osób, z którymi żyją. W praktyce oznacza to, że problemy emocjonalne człowieka mogą wpływać na zachowanie psa lub kota.

Choć zwierzęta nie planują skomplikowanych intryg, badania pokazują, że potrafią zachowywać się strategicznie.

Kinte-Kłosiński przywołał eksperyment, w którym psy rozpoznawały osoby skłonne dzielić się jedzeniem oraz osoby egoistyczne. W niektórych sytuacjach zwierzęta celowo wprowadzały te drugie w błąd, aby później uzyskać lepszą nagrodę od swojego opiekuna.

To dowód na to, że psy nie tylko obserwują ludzi, ale także uczą się przewidywać skutki ich zachowań.

Psy potrafią wykrywać choroby

Jednym z najlepiej udokumentowanych przykładów niezwykłych zdolności psów jest rozpoznawanie zmian chorobowych. Specjalnie szkolone zwierzęta potrafią wykrywać obecność niektórych nowotworów, analizując zapach próbek potu, moczu czy zmian skórnych.

Ich wyjątkowo czuły węch sprawia, że znajdują zastosowanie również w ratownictwie, poszukiwaniu osób zaginionych oraz wykrywaniu materiałów wybuchowych i narkotyków.

Największy problem współczesnych zwierząt? Brak doświadczeń

Na koniec ekspert zwrócił uwagę na najczęstsze problemy, z jakimi właściciele zgłaszają się do behawiorystów. Są to przede wszystkim lękliwość, problemy separacyjne, nadmierna reaktywność wobec innych psów oraz zachowania agresywne.

Zdaniem Kinte-Kłosińskiego coraz częściej źródłem problemów nie są traumy, lecz niedostateczna liczba doświadczeń we wczesnym okresie życia zwierzęcia. Psy potrzebują kontaktów społecznych, eksploracji świata i bliskiej więzi z człowiekiem. Nie są stworzone do życia na łańcuchu czy wyłącznie w kojcu - podkreśla.

Jak zaznacza ekspert, współczesna wiedza o zachowaniu zwierząt nie pozostawia wątpliwości: psy i koty wiedzą o nas znacznie więcej, niż często przypuszczamy. Nie czytają naszych myśli, ale dzięki niezwykłej zdolności obserwacji emocji, zachowań i codziennych rytuałów potrafią trafnie przewidywać nasze działania i budować z nami relacje o wyjątkowej sile.

Po jeszcze więcej informacji odsyłamy Was do naszego internetowego Radia RMF24

Słuchajcie online już teraz!

Radio RMF24 na bieżąco informuje o wszystkich najważniejszych wydarzeniach w Polsce, Europie i na świecie.