Mężczyzna zatrzymany w ubiegłym tygodniu pod zarzutem szpiegostwa był zatrudniony w zakładach produkujących elementy amunicji artyleryjskiej i rakietowej - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Chodzi o pracownika cywilnego jednej z firm zakładów Mesko, wchodzących w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, który usłyszał zarzuty współpracy z obcym wywiadem.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, mężczyzna podejrzany o szpiegostwo ma 65 lat i w lipcu planował przejść na emeryturę. Był zatrudniony w mieszczących się w wielkopolskim Bolechowie zakładach należących do Meska.
Firma ta specjalizuje się w precyzyjnej obróbce metali. Produkowane są w niej elementy amunicji wielkokalibrowej, a także komponenty do przenośnego przeciwlotniczego zestawu rakietowego Piorun.
Podejrzany został zatrzymany w ramach śledztwa prowadzonego przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego przy współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Usłyszał zarzut mówiący o działaniu na rzecz obcego wywiadu i przekazywaniu informacji, których przekazanie może zaszkodzić interesom państwa.
65-latek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu dożywocie.


