Odebranie Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu oznaczałoby, że prezydent Ukrainy do Polski nie przyjedzie już nigdy - uważa prezes Związku Ukraińców w Polsce Mirosław Skórka. Ekspert komentował w Rozmowie o 7:00 w internetowym Radiu RMF24 konflikt wokół nadania przez Zełenskiego jednostce wojskowej imienia "Bohaterów UPA". Skórka stwierdził, że prezydent Ukrainy może wycofać się z tej decyzji, ale chyba tego nie zrobi. Nasz gość tłumaczył dlaczego.
Związek Ukraińców w Polsce nie popiera decyzji o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Oznaczałoby to podjęcie niewspółmiernych środków do tego, co zrobił ukraiński prezydent - przekonywał w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 prezes Związku Ukraińców w Polsce Mirosław Skórka.
Gość Piotra Salaka tłumaczył, iż decyzja, by nadać jednostce wojskowej imię "Bohaterów UPA" w kontekście ukraińskim jest "dosyć zrozumiała". Dla Ukraińców walczących w tej chwili kluczową sprawą jest walka z Rosją i żołnierze UPA, którzy walczyli w latach już po rzezi wołyńskiej (...) dokonywali aktów sabotażu, wysadzali sowieckie mosty, zabijali sowieckich generałów - ci ludzie są dla ukraińskich sił specjalnych wzorami. To są bohaterowie, których oni chcą naśladować - mówił Skórka.
Ekspert negatywnie ocenił ewentualne ucięcie relacji na poziomie najważniejszych przedstawicieli państwa w momencie, gdy Ukraina jest dla Polski ważnym elementem bezpieczeństwa, a Warszawie zależy na współpracy gospodarczej z Kijowem.
Nasz gość określił decyzję ukraińskiego przywódcy mianem pomyłki. (Zełenski) chyba nie dostrzegł faktu, że ta decyzja będzie przyjęta w Polsce tak źle - powiedział. Przywołał też zapewniania ukraińskiego MSZ, że nie miała ona intencji antypolskich.
Rozbieżny stosunek do kwestii Ukraińskiej Powstańczej Armii to zdaniem Mirosława Skórki m.in. "rezultat tego, że myśmy o wspólnej historii nie rozmawiali przez ostatnie co najmniej dwadzieścia parę lat i myśmy się tych wrażliwości nie nauczyli". Prezes nie uważa, żeby w zaognianie scysji angażowali się Rosjanie.
Oczekuję od polityków i polskich, i ukraińskich bardzo racjonalnego podejścia do tej kwestii. Mamy przed sobą ważniejsze rzeczy do zrobienia niż spory historyczne - stwierdził.
W dalszej części rozmowy poruszono temat nastrojów społecznych wśród Ukraińców mieszkających w Polsce. Mirosław Skórka przyznał, że z badań prowadzonych przez jego organizację wynika wzrost poczucia niepewności wśród ukraińskiej społeczności. Winny temu ma być w dużej mierze internetowy hejt.
Okazuje się, że reakcją społeczną Ukraińców jest to, że oni się boją mówić głośno po ukraińsku na przykład w środkach komunikacji - powiedział rozmówca Piotra Salaka.
Prezes Związku Ukraińców w Polsce odniósł się także do sytuacji uchodźców z Ukrainy, którzy utracili nad Wisłą dostęp do świadczeń zdrowotnych. Przyznał, że organizacje społeczne otrzymują niepokojące sygnały dotyczące części osób przewlekle chorych.
Mamy w tej chwili informacje o śmierci co najmniej kilkunastu osób, którym przerwano leczenie - powiedział. Jak wyjaśnił, chodzi między innymi o osoby objęte leczeniem onkologicznym lub wymagające dializ.
W marcu Związek Ukraińców w Polsce wspólnie z innymi organizacjami społecznymi apelował do władz o rozwiązania przejściowe dla najbardziej wrażliwych grup. Do dzisiaj nie mamy żadnej odpowiedzi. Żadne działania systemowe nie zostały podjęte - wskazał Skórka.
Wkrótce w tym miejscu pojawi się pełne omówienie rozmowy...
Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 7:00 do internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!


