„To porażka Aleksandra Miszalskiego, który jest przedstawicielem KO. To jest czerwona kartka, którą trzeba umieć przyjąć z pokorą” – tak wciąż nieoficjalne wyniki referendum w Krakowie skomentował w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 poseł Polski 2050 Paweł Śliz, mieszkaniec Krakowa. „Pan prezydent Miszalski podjął bardzo dużo niedobrych decyzji z małym udziałem konsultacji obywateli” – ocenił nasz gość.

Słuchaj Radia RMF24>>>

W niedzielę Krakowianie zagłosowali w sprawie przyszłości prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Wciąż nie ma oficjalnych wyników, ale według sondażu exit poll Ogólnopolskiej Grupy Badawczej i Stan360 dla Polsat News wynika, że frekwencja wyniosła 33,4 proc., co oznacza, że referendum jest ważne. Głosujący w przytłaczającej większości opowiedzieli się za odwołaniem zarówno prezydenta Aleksandra Miszalskiego, jak i rady miasta.

W rozmowie z Piotrem Salakiem Paweł Śliz przyznał, że wyniki krakowskiego referendum to czerwona kartka dla koalicji rządzącej. Ja jestem Krakusem, dla mnie najważniejszy jest Kraków - zaznaczył.

Śliz nie chciał powiedzieć, czy wziął udział w referendum. Stwierdził jedynie, że nie głosował za odwołaniem Aleksandra Miszalskiego.

Teraz najważniejsze jest to, żeby znaleźć dobrego kandydata, żeby Kraków został obroniony - ocenił poseł. Po czerwonej kartce trzeba umieć ją przyjąć z pokorą, umieć przełożyć drużynę i wygrać mecz - uważa Paweł Śliz.

Wkrótce całe omówienie rozmowy.

Słuchaj Radia RMF24>>>

Po jeszcze więcej informacji odsyłamy Was do naszego internetowego Radia RMF24

Słuchajcie online już teraz!

Radio RMF24 na bieżąco informuje o wszystkich najważniejszych wydarzeniach w Polsce, Europie i na świecie.
Opracowanie: