"Nie rezygnujemy z mechanizmu SAFE. Umowy, które ma zawrzeć policja i straż graniczna muszą zostać zawarte do końca maja. Znajdziemy sposób, aby im te środki przetransferować, a jeżeli policjanci i funkcjonariusze SG pytają dzisiaj: Gdzie są te pieniądze? To powinni skierować te pytania do Pałacu Prezydenckiego" - powiedziała w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE. Podkreśliła, że prezydent, podejmując decyzję o zawetowaniu unijnej ustawy "włożył kij w szprychy" w realizację tego projektu. "To, co dziś najbardziej boli opozycję to to, że będą to pieniądze unijne" – oceniła.

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, która jest pełnomocniczką rządu Donalda Tuska do spraw unijnego programu SAFE skomentowała w Popołudniowej rozmowie w RMF FM to, jak decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu tej ustawy wpłynie na kwestię dofinansowania służb. 

Pełnomocniczka rządu ds. SAFE uspokaja: Pieniądze na służby są

Uporządkujmy fakty. Pieniądze w mechanizmie SAFE na policję, straż graniczną, infrastrukturę i Służbę Ochrony Państwa są. I to się nie zmienia. To, co się wydarzyło w ostatnich dniach, nie zmienia decyzji Komisji Europejskiej - stwierdziła na antenie radia.

Dodała, że to, co się wydarzyło ostatnio, "to weto pana prezydenta do ustawy, która pozwoliła po polskiej stronie przekazać te pieniądze".

Podkreśliła także, że od początku dyskusji na ten temat podnosiła, iż największym wyzwaniem dla rządu - wobec prezydenckiego weta - będzie trudność w przetransferowaniu tych środków. Wbrew temu, co mówi Pałac Prezydencki ustawa nie była o tym, czy Polska ma być w mechanizmie SAFE, tylko o tym, jak te pieniądze wydystrybuować - oceniła.

Sobkowiak-Czarnecka: Umowy na policje i SG muszą zostać zawarte do końca maja

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zapewniła jednocześnie, że rząd nie zrezygnuje z realizacji mechanizmu SAFE. Umowy, które ma zawrzeć policja i straż graniczna muszą zostać zawarte do końca maja. Znajdziemy sposób, aby im te środki przetransferować. Jeżeli policjanci i funkcjonariusze straży granicznej pytają dzisiaj: gdzie są te pieniądze? To powinni skierować te pytania do Pałacu Prezydenckiego - wskazała.

Pełnomocniczka rządu do spraw programu SAFE zaznaczyła, że "prezydent włożył kij w szprychy w realizację tego projektu".

Sobkowiak-Czarnecka odpowiada Kaczyńskiemu: Opozycję boli, że to pieniądze unijne

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka odniosła się również do krytyki obecnej opozycji unijnego programu SAFE. Politycy Prawa i Sprawiedliwości bronią decyzji prezydenta Karola Nawrockiego w tej kwestii, zarzucając rządowi m.in. to, że w przyszłości wypłata tych środków może się wiązać ze mechanizmem warunkowości, i jeśli zmieni się w Polsce władza, to te pieniądze mogą być blokowane przez Brukselę. 

I tu jest pies pogrzebany, bo rozumiem, że to co dzisiaj najbardziej boli opozycję to to, że to są pieniądze unijne. Z całej sumy oskarżeń, która się pojawia pod adresem rządu, na pierwszy plan wyłania się to, że to są pieniądze unijne - skomentowała.

Chciałabym, przypomnieć panu prezesowi Kaczyńskiemu, że tych pieniędzy nie pożyczamy od jakiś "ich" tak jak np. minister Błaszczak pożyczał je w Korei (Południowej - red.), która nie jest częścią Unii Europejskiej, tylko te pieniądze pożyczamy od siebie samych - dodała, odnosząc się do jednej z wypowiedzi lidera PiS, który przytoczyła prowadząca Joanna Górska.

Podkreśliła, że "warunkowość o której mówi Prawo i Sprawiedliwość, to nie jest warunkowość polityczna". To jest warunkowość sprowadzająca się do jednego: wystarczy nie kraść tych środków - wskazała.

Wyjaśniła także, jak dokładnie wygląda kwestia wydatkowania środków z mechanizmu SAFE. Mieliśmy taką kolej rzeczy: Sztab Generalny (Wojska Polskiego - red.) mówi czego potrzebuje, rząd załatwia finansowanie a na końcu drogi jest jeszcze Agencja Uzbrojenia, która jak w każdym innym przypadku zakupów wojskowych prowadzi postępowanie. Dzisiaj w sprawie amunicji nie było jeszcze żadnego postępowania. Nikt nie otrzymał kontraktu za produkcję amunicji - powiedziała. 

Pełnomocniczka rządu ds. SAFE: Chcę zdementować tego fake newsa

Dopytywana o to, dlaczego wobec tego na liście firm, które otrzymają środki z mechanizmu SAFE pojawia się firma Polska Amunicja, stwierdziła, że to efekt działań poprzedników obecnej władzy. Rząd Prawa i Sprawiedliwości przyjął uchwałę w sprawie narodowej rezerwy amunicyjnej. Określił w tejże uchwale do jakich firm - zdaniem PiS -powinny trafić zamówienia dotyczące amunicji - powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.

Chce zdementować tego fake newsa. Na podstawie programu SAFE żadna firma nie jest jej beneficjentem - podsumowała Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Popołudniowej rozmowie w RMF FM.

Opracowanie: