Nikita Haikin bez zgody na grę w reprezentacji Norwegii. FIFA wciąż nie daje się przekonać, mimo że zawodnik FK Bodoe/Glimt otrzymał w kwietniu obywatelstwo tego kraju i uznawany jest dziś za najlepszego norweskiego bramkarza.
- FIFA nie wyraziła zgody na grę Nikity Haikina w reprezentacji Norwegii, wskazując na zbyt krótki okres zamieszkania w tym kraju.
- Selekcjoner reprezentacji Norwegii, Stale Solbakken, chciałby powołać Haikina na mistrzostwa świata rozpoczynające się 11 czerwca.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
30-letni Nikita Haikin posiada również obywatelstwo Izraela, Wielkiej Brytanii i Rosji.
W Norwegii mieszka od marca 2019 roku, od dwóch lat jest żonaty z Norweżką i nauczył się języka. Wielokrotnie podkreślał, że z Norwegią związał się już na zawsze i chciałby grać w reprezentacji.
Haikin rozegrał pięć meczów w młodzieżowych reprezentacjach Rosji na poziomach U16-U21. Według agencji NTB FIFA nie zgadza się na zmianę reprezentacji, ponieważ piłkarz mieszka w Norwegii zbyt krótko.
Prowadzimy w dalszym ciągu dialog z FIFA, lecz o jego wyniku poinformujemy dopiero po uzyskaniu ostatecznej decyzji - powiedziała rzeczniczka norweskiej federacji piłkarskiej Ragnhild Ask Connel.
Selekcjoner Stale Solbakken podkreślił, że widzi Haikina w składzie na rozpoczynające się 11 czerwca mistrzostwa świata. Szeroką kadrę na turniej w Ameryce Północnej ogłosi 11 maja, a ostateczną do 1 czerwca.


