Cristiano Ronaldo po raz kolejny udowodnił swoją klasę na boisku, zdobywając gola i zbliżając się do magicznej granicy 1000 bramek w karierze. Jednak podczas meczu Al Nassr z Al-Shabab nie obyło się bez kontrowersji - portugalski gwiazdor musiał zmierzyć się z prowokacyjnymi okrzykami kibiców, którzy skandowali imię jego największego rywala - Messiego.
- Cristiano Ronaldo zdobył 971. gola w karierze, zbliżając się do historycznego rekordu.
- Podczas meczu kibice skandowali "Messi, Messi", prowokując Portugalczyka.
- Ronaldo odpowiedział gestem, pokazując dystans do sytuacji.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Podczas jednego z najważniejszych spotkań sezonu w Saudi Pro League, atmosfera na stadionie była niezwykle gorąca. Gdy Cristiano Ronaldo po raz kolejny wpisał się na listę strzelców, część kibiców postanowiła przypomnieć mu o jego największym rywalu. Z trybun rozległy się głośne okrzyki "Messi, Messi", mające na celu wyprowadzenie Portugalczyka z równowagi.
Ronaldo nie dał się jednak sprowokować. Zamiast tego odpowiedział gestem, który natychmiast obiegł media społecznościowe - uniósł ręce i zaczął nimi poruszać, jakby dyrygował orkiestrą.


