​Cristiano Ronaldo po raz kolejny udowodnił swoją klasę na boisku, zdobywając gola i zbliżając się do magicznej granicy 1000 bramek w karierze. Jednak podczas meczu Al Nassr z Al-Shabab nie obyło się bez kontrowersji - portugalski gwiazdor musiał zmierzyć się z prowokacyjnymi okrzykami kibiców, którzy skandowali imię jego największego rywala - Messiego.

  • Cristiano Ronaldo zdobył 971. gola w karierze, zbliżając się do historycznego rekordu.
  • Podczas meczu kibice skandowali "Messi, Messi", prowokując Portugalczyka.
  • Ronaldo odpowiedział gestem, pokazując dystans do sytuacji.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Podczas jednego z najważniejszych spotkań sezonu w Saudi Pro League, atmosfera na stadionie była niezwykle gorąca. Gdy Cristiano Ronaldo po raz kolejny wpisał się na listę strzelców, część kibiców postanowiła przypomnieć mu o jego największym rywalu. Z trybun rozległy się głośne okrzyki "Messi, Messi", mające na celu wyprowadzenie Portugalczyka z równowagi.

Ronaldo nie dał się jednak sprowokować. Zamiast tego odpowiedział gestem, który natychmiast obiegł media społecznościowe - uniósł ręce i zaczął nimi poruszać, jakby dyrygował orkiestrą. 

Jego reakcja została odebrana jako pokaz dystansu i pewności siebie, a także jako sygnał, że nie zamierza przejmować się prowokacjami.

Mecz pełen emocji: Al Nassr triumfuje nad Al-Shabab

Spotkanie pomiędzy Al Nassr a Al-Shabab miało ogromne znaczenie dla układu tabeli. Obie drużyny walczą o najwyższe cele, a każdy punkt może być na wagę mistrzostwa. Już w trzeciej minucie João Félix otworzył wynik, a zaledwie siedem minut później podwyższył prowadzenie, wprawiając kibiców Al Nassr w euforię.

Al-Shabab nie zamierzał się jednak poddawać. W 30. minucie Yannick Carrasco zdobył bramkę kontaktową, przywracając nadzieje gospodarzom. W drugiej połowie Cristiano Ronaldo zdobył swoją 971. bramkę w oficjalnych rozgrywkach, zbliżając się do nieosiągalnej dotąd granicy 1000 goli.

Ostateczny cios zadał João Félix, kompletując hat-tricka w doliczonym czasie gry po skutecznie wykonanym rzucie karnym. Al Nassr wygrał 4:2, umacniając swoją pozycję w czołówce ligi.

Ronaldo coraz bliżej nieosiągalnego rekordu

Cristiano Ronaldo nie przestaje zadziwiać piłkarskiego świata. Jego dorobek 971 oficjalnych goli czyni go jednym z najbardziej bramkostrzelnych zawodników w historii futbolu. Do magicznej granicy 1000 bramek brakuje mu już tylko 29 trafień - liczby, której nie osiągnął żaden inny piłkarz w profesjonalnych rozgrywkach.

Choć oczy wielu kibiców były zwrócone na Ronaldo, to właśnie João Félix został niekwestionowanym bohaterem spotkania. Trzy bramki zdobyte przez młodego Portugalczyka nie tylko zapewniły Al Nassr cenne zwycięstwo, ale także pokazały, że drużyna ma w swoich szeregach więcej niż jedną gwiazdę światowego formatu.

Dzięki temu zwycięstwu Al Nassr utrzymał się w ścisłej czołówce tabeli, a walka o mistrzostwo Saudi Pro League wciąż pozostaje otwarta.