Adwokat od "trumny na kółkach" Paweł K. trafił rano do zakładu karnego w Hrubieszowie na Lubelszczyźnie. Mężczyzna ścigany listem gończym został wczoraj zatrzymany w powiecie hrubieszowskim. Wcześniej nie stawił się do więzienia, by odbyć karę półtora roku pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety.
- Paweł K., adwokat znany z kontrowersyjnej wypowiedzi o "trumnie na kółkach", został dziś rano osadzony w zakładzie karnym w Hrubieszowie na Lubelszczyźnie.
- Mężczyzna był poszukiwany listem gończym po tym, jak nie stawił się do odbycia kary 1,5 roku więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku.
- O okolicznościach zatrzymania mężczyzny przeczytasz w tym artykule.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Paweł K. trafił do celi przejściowej zakładu karnego w Hrubieszowie. Będzie w niej przebywał do 14 dni. Wtedy ma zapaść decyzja, gdzie będzie odbywał resztę kary.
Sąd, skazując go, wyznaczył, że za kraty ma trafić do aresztu śledczego w Łodzi. Dopiero teraz okaże się jednak, czy tam pojedzie, czy zostanie w Hrubieszowie albo czy odsiadkę będzie odbywał w innym zakładzie.
Paweł K. przechodzi teraz standardowe procedury osadzenia - to tak zwane badania osobowo-poznawcze, rozmowa z wychowawcą, a także ewentualnie z psychologiem.
Śledczy będą ustalać osoby, które pomagały Pawłowi K. w ucieczce przed wymiarem sprawiedliwości. Wiadomo, że kilkukrotnie zmieniał miejsce pobytu. Ostatecznie trafił do domu jednorodzinnego w powiecie hrubieszowskim. Co ciekawe, ten dom, który miał mu dać schronienie, jest kilkaset metrów od więzienia, do którego trafił. Znajduje się na sąsiedniej ulicy.
Od początku maja był poszukiwany przez policję. Wystawiono za nim list gończy po tym, jak policja nie doprowadziła go do aresztu z powodu jego nieobecności w miejscu zamieszkania.
Policjanci zatrzymali go wczoraj po południu. Adwokat nie stawiał oporu podczas zatrzymania. Jak relacjonował dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada, Paweł K. był przekonany, że częste zmiany miejsca pobytu pozwolą mu pozostać nieuchwytnym.


