​Stan zdrowia Mircei Lucescu, jednej z największych postaci rumuńskiego futbolu, gwałtownie się pogorszył. 80-letni szkoleniowiec, który niedawno przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Rumunii, trafił na oddział intensywnej terapii. Według doniesień lokalnych mediów Lucescu znajduje się w śpiączce i jest podłączony do aparatury podtrzymującej funkcje życiowe.

  • Mircea Lucescu, były selekcjoner reprezentacji Rumunii, przebywa w ciężkim stanie na oddziale intensywnej terapii w Bukareszcie.
  • 80-latek doznał zawału serca dzień po rezygnacji z funkcji trenera kadry narodowej.
  • Stan zdrowia szkoleniowca gwałtownie się pogorszył - obecnie jest w śpiączce i wymaga wsparcia aparatury medycznej.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Mircea Lucescu, uznawany za jedną z największych legend rumuńskiej piłki nożnej, od kilku dni przebywa w szpitalu uniwersyteckim w Bukareszcie. Trafił tam po zasłabnięciu podczas treningu reprezentacji narodowej, którą prowadził do niedawna. Sytuacja była poważna, ale stabilna - do czasu. W sobotę stan zdrowia szkoleniowca gwałtownie się pogorszył. Jak informują lokalne media, powołując się na źródła medyczne, Lucescu został przeniesiony na oddział intensywnej terapii. Obecnie znajduje się w śpiączce i jest podłączony do aparatury podtrzymującej funkcje życiowe.

Zawał serca po rezygnacji z funkcji selekcjonera

Jeszcze tydzień temu Mircea Lucescu pełnił funkcję selekcjonera reprezentacji Rumunii. Po nieudanych barażach o awans do mistrzostw świata, w których Rumunia przegrała z Turcją 0:1, federacja ogłosiła, że Lucescu nie będzie dłużej prowadził drużyny narodowejDzień po tej decyzji doświadczony trener doznał zawału serca. Początkowo jego stan był określany jako stabilny, jednak już po kilku dniach doszło do poważnego pogorszenia.

Mircea Lucescu to postać doskonale znana nie tylko w Rumunii, ale i na całym świecie. Jako piłkarz był kapitanem reprezentacji podczas mistrzostw świata w 1970 roku. Po zakończeniu kariery zawodniczej rozpoczął długą i pełną sukcesów drogę trenerską. W 1984 roku poprowadził Rumunię w debiucie na mistrzostwach Europy. Pracował w wielu renomowanych klubach, m.in. we Włoszech (Pisa, Brescia, Inter Mediolan), Turcji (Galatasaray, Besiktas, reprezentacja Turcji), Ukrainie (Szachtar Donieck, z którym zdobył Puchar UEFA, Dynamo Kijów) oraz Rosji (Zenit St. Petersburg). Jego osiągnięcia i doświadczenie sprawiły, że był jednym z najbardziej cenionych trenerów w Europie.

Powrót do reprezentacji i nieudana walka o mundial

W 2024 roku Lucescu ponownie objął stanowisko selekcjonera reprezentacji Rumunii, by spróbować wywalczyć awans na mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Niestety, po porażce z Turcją w barażach marzenia o mundialu musiały zostać odłożone. Te wydarzenia poprzedziły nagłe pogorszenie stanu zdrowia trenera.

Reprezentacja Rumunii będzie jednym z rywali Polski w nadchodzącej edycji Ligi Narodów. Oprócz Rumunii, Biało-Czerwoni zmierzą się także ze Szwecją oraz Bośnią i Hercegowiną. Sytuacja zdrowotna Mircei Lucescu rzuca cień na przyszłość rumuńskiej kadry, która będzie musiała poradzić sobie bez swojego legendarnego trenera.