Piłkarski mistrz świata otrzyma 50 milionów dolarów, a pokonany w meczu finałowym - 33 mln. Co najmniej 12,5 mln dolarów otrzyma każda z federacji, która awansowała na mundial - zdecydowała FIFA przy okazji Kongresu w kanadyjskim Vancouver. Łączna pula nagród wzrośnie z 727 do 871 mln dolarów.
- FIFA zdecydowała, że każda federacja, której reprezentacja wystąpi w tegorocznych mistrzostwach świata, otrzyma co najmniej 12,5 mln dolarów.
- Łączna pula nagród na mundialu w USA, Meksyku i Kanadzie wzrośnie z 727 do 871 mln dolarów.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Według wcześniejszych ustaleń każda z 48 federacji, których drużyny wezmą udział w mundialu, mogła liczyć na dziewięć milionów dolarów za uzyskanie kwalifikacji oraz półtora miliona na przygotowania. Rada FIFA zdecydowała jednak, że za "awans" wypłaci po 10 mln, a na przygotowania przeznaczy dodatkowe 2,5 mln USD.
Do wszystkich uczestniczących ekip trafi także w sumie 16 mln dolarów na pokrycie kosztów "delegacyjnych", w tym podróży, czyli każda z federacji może liczyć na dodatkowe 333 tys. dolarów.
Jesteśmy dumni, że FIFA znajduje się w najbardziej stabilnej sytuacji finansowej w historii, co pozwala nam pomagać wszystkim naszym związkom członkowskim w bezprecedensowy sposób. To kolejny przykład tego, jak zasoby FIFA są reinwestowane w futbol - podkreślił szef światowej centrali Gianni Infantino, cytowany w komunikacie.
Wskutek decyzji, jakie zapadły w Vancouver, przewidziana pula nagród za udział w MŚ wzrośnie o 15 procent.
Triumfator turnieju otrzyma 50 milionów dolarów, a pokonany w meczu finałowym - 33 mln. Nagroda dla zwycięzcy spotkania o trzecie miejsce wyniesie 29 mln dol., a czwarta drużyna zainkasuje 27 mln.
Nagrody będą stopniowo zmniejszane do wspomnianych 10 mln dolarów dla drużyn z miejsc 33-48, czyli tych, które odpadną po fazie grupowej.


